hahaha, to obie pozmieniałyśmy. Ja na moim blogu tez pozmieniałam z cebulicy na hiacyncika te zdjęcia zrobiłam w Irlandii Północnej. Nie mogłam sobie darować, że nie wiem co to za roślina ale już wiem. Dzięki Tobie Danusiu mi sie utrwali
upsss! wyglada na to,że zaliczyłam gafę. Po prostu w internecie znalazłam tą roślinę raz pod nazwą cebulica, raz pod nazwą hiacyncik. Dobrze, że mnie poprawiłaś
Jak poczytałam bardziej to doczytałam się również cebulicy dzwonkowatej i edytowałam post Gafy chyba nie było
Mam tę roślinkę, cebulki przywiozłam sobie z Anglii
upsss! wyglada na to,że zaliczyłam gafę. Po prostu w internecie znalazłam tą roślinę raz pod nazwą cebulica, raz pod nazwą hiacyncik. Dobrze, że mnie poprawiłaś
Ja dzisiaj pojechałam po ziemniaki a kupiłam iglaki
Tak z ciekawości zajrzałam do jednego punku z iglakami ,już był otwarty po zimie i kupiłam 6 sebów po 9 zł ,cis po 12 zł i bukszpany po 5 zł
Tanio czy drogo jak myślicie
Po cisy i bukszpany to chyba w poniedziałek tam jeszcze pojadę
Mam taki "krzaczor" ,bardzo bym chciała go ładnie uformować,ale trochę się boję ,aby nie popsuć Od czego zacząć i co z niego zrobić? Marzy mi się stożek poradźcie proszę
On jest ładnie uformowany w "jajko". Żeby z niego stożek zrobić, trzeba od dołu dookoła dosadzić małe bukszpany i uformować stożek, ale z wysokości też trzeba nieco ująć. Trochę szkoda.
Ale oprócz kopania, pooglądałam sobie to, co juz rośnie. No i chciałam Wam podesłać kilka dowodów na to, że życie jest piekne! Po pierwsze są już pąki narcyzów:
Po drugie zaraz zakwitną szafirki. Chciałam takie ładne zdjęcie zrobić, ale się nie udało więc takie trochę za mgłą:
I wreszcie po trzecie - wszystkie trzy róże, które posadziłam jesienią mają nowe pąki! Bałam się o nie, bo już miały pąki, kiedy przyszły te wściekłe mrozy. Ale nie dały się. Tylko Naheglut trochę ma podmarźnięte końcówki pędów, ale to się przytnie i będzie ok. Schneewitchen i Felicite et Perpetue mają się bardzo dobrze. A oto dowód:
I przy okazji stanowisko dla mojego ramblera. Mam nadzieję, że oplecie tę sosnę dokumentnie.
No i to tyle na dzisiaj z mojej dziury. Kolejna relacja będzie z sadzenia hortensji i rododendronów. Pozdrowienia!