Zrobiłas już to? Bo ja bym nie dawała tego jałowca płożącego.
Witajcie, Biorę się za ten kawałek. Przerwa między tujami spowodowana jest ogromnym korzeniem starej rubinii. Postanowiłam zrobić tam skalniak i wykorzystać pokruszone cegły i kamienie. Tłem będzie trejaż z różą pnącą "new dawn" i wiciokrzew zaostrzony zimozielony. Obok jakiś jałowiec płożący blue i kosodrzewina się znajdzie i jeszcze nie mam pomysłu. Dobrze, że pogoda dopisuje. Pozdro
Kotek, podziel Tancerzy na mniejsze kępki i wsadź dłuższą obwódkę... na wiosnę ruszy ładnie i będziesz miał ładne, geste kępy tworzące szlaczek W zeszłym roku przed domem tak miałam wsadzone po kępeczce, kilka włosków... teraz widziałeś jaki szpalerek. Zrobione rozsadki na wiosnę już tak nie bujnęły.
Dominika (Domi) też z powodzeniem przycina Rh. Rodków jeszcze nie cięłam, ale co roku tnę azalie japońskie i wielkokwiatowe. Zasada jest jedna - jeśli chcemy kwitnienia w następnym sezonie - najpóźniej tydzień po kwitnieniu trzeba ciąć. Ze śpiących paków wyrastają nowe (i więcej) gałązki, które zdążą zawiązać w sierpniu pąki kwiatowe.
Witaj Magdo Ale masz pole do pospisu, ho, ho. Prześwity zarosną, nie dosadzaj drugiego rzędu. Z której strony W-wy jesteś?
Swieżutkie i kaloryczne?
Ciastem dzielą? To uciekam.
będę musiała bo ja przywiozłam z rajskiego i jest jej malutko ale mogę Ci dać na nią namiary
Ja też w weekend przesadziłam Variegatusy. Wczesnie jeszcze jest, powinny zdążyć się ukorzenić przed zimą.
Miałam to samo Kawał roboty odwaliłaś. Fiu, fiu