Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród w parkowym stylu 10:56, 14 lut 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gdzie się podziewasz...czyżby urlop???
Z okazji Walentynki dla Ciebie

Nasz przydomowy ogródek 10:54, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
i moja

Rajski ogród Ani 10:53, 14 lut 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Witam Walentynkowo......niech Cię wszyscy kochają mocno ,mocniej i najmocniej


Ogród Ewy :) 10:52, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 1128
Do góry
Dla wszystkich moich miłych gości w podziękowaniu za miłe słowa,które są jak miód na serce każdego ogrodnika i za wspaniałą atmosferę jaką tworzycie tu na Forum buziaki i kwiaty z mojego ogrodu


Słodka Cinderella



Pachnące floksy



Romantyczny obrazek



i szlachetny Poker


Ogród Ewy :) 10:47, 14 lut 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Ewo, dla Ciebie też walentynkowo za te piękne róże..... dziś mi się śniły Twoje róże...kiedyś rh Bogdzi, a teraz róże...... aż żal było wstawać
A to dla Ciebie ode mnie....
Rododendronowy ogród. 10:45, 14 lut 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry




Rano nie spodziewałam sie już ujrzec kani. Wyszłam na ogród. Kani nie było.Postanowiłam jednak obejśc cały ogród i nagle zauważyłam że coś się rusza na ziemi koło jałowca. To była kania, ale kiedy podeszłam bliżej --odleciała.




Zal mi się zrobiło ze tak ja wystraszyłam. Koło południa zaczęłam robic obiad. Na obiad miała byc ryba. Pomyślałam ,że byłaby lepsza dla kani niż wczorajsze mielone. Nagle telefon. Dzwoni sąsiad. Kazał mi zabrac aparat i szybko przyjśc. Już wiedziałam co u niego zobaczę. Na daszku komórki siedziała kania.



Na nodze miała obrączkę. Skupiłam się na robieniu zdjec tej obrączce.

Bajki przyrodnicze 10:44, 14 lut 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry




Rano nie spodziewałam sie już ujrzec kani. Wyszłam na ogród. Kani nie było.Postanowiłam jednak obejśc cały ogród i nagle zauważyłam że coś się rusza na ziemi koło jałowca. To była kania, ale kiedy podeszłam bliżej --odleciała.




Zal mi się zrobiło ze tak ja wystraszyłam. Koło południa zaczęłam robic obiad. Na obiad miała byc ryba. Pomyślałam ,że byłaby lepsza dla kani niż wczorajsze mielone. Nagle telefon. Dzwoni sąsiad. Kazał mi zabrac aparat i szybko przyjśc. Już wiedziałam co u niego zobaczę. Na daszku komórki siedziała kania.



Na nodze miała obrączkę. Skupiłam się na robieniu zdjec tej obrączce.

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:44, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
W Miłkowie miło być musi-przyjm ten bukiecik od Hanusi!





Hanusiu, uwielbiam twoje rymowanki ...i nie tylko; róża czerwona dla mnie zawsze szczególna jest dla ciebie
Ogródek Hanusi po zimie 10:42, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 1128
Do góry
Hahahaha, u Hani wesoło i tłoczno

Truskawki wspaniałe! Haniu miłego walentynkowego dnia

Wiosna dla Ciebie



Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:42, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
wanda7 napisał(a)
Witaj Irenko walentynkowo
Ja w tym roku nastawiam się na same niebieskie i białe kwiatki. Jakoś mi się wyjątkowo spodobały i wszędzie będę je wciskać


To podobnie jak ja będę wciskać te w kolorze hiacyntów i białe, a to dla ciebie w wybranym kolorze moja walentynka
Ogród irci 10:38, 14 lut 2012


Dołączył: 24 lis 2011
Posty: 2476
Do góry
Irciu, w Walentynki i Tobie życzę wielkiej miłości ogrodowej i nie tylko.... oczywiście zawsze odwzajemnionej



Rododendronowy ogród. 10:38, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 1128
Do góry
Fajna historia Ja mieszkam za blisko miasta, u nas ptaków na lekarstwo

Bogdziu, dla Ciebie,za miłą atmosferę, za świat ptaków, który nam przybliżasz, za ciekawe historie i prześliczne bajeczki. Czytałam, nie mam małych dzieci ani wnuków, czytałam dla siebie !

Miłego dnia!





Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:38, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Eve napisał(a)
Walentynkowo dla Ciebie Irenko, prosto z mojego ogrodu




Ewuś dziękuję i ja tobie też posyłam
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:34, 14 lut 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
W Miłkowie miło być musi-przyjm ten bukiecik od Hanusi!



Rododendronowy ogród. 10:33, 14 lut 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Stanęłam na tarasie jak wmurowana. jakies wielkie ptaszysko zatoczyło koło nad moim jeziorkiem i wylądowało na czubku świerka.



Natychmiast pobiegłam po aparat. Zdjecia zaczęłam robic z dużej odległości bojąc się że się mogą się nie udac bo aż trzęsły mi się ręce z wrażenia.Ale ptak nie odfruwał nawet gdy podeszłam bliżej świerka, pozwalał się fotografowac.



Już byłam szczęśliwa, taki ptak, takie zdjecia, któreś przecież musi się udac. Pierwszy raz widziałam kanię czarną na żywo. Była jesień, wiedziałam, że kanie odlatują aż do Afryki i to do południowej Afryki. Pomyslałam że może jest głodna, wyczerpana lotem. Trzeba by jej dac coś zjeśc. W tym dniu na obiad miały byc kotlety mielone. Zabrałam mięso z domu, robiłam kulki i rzucałam na trawę, a kania po jakimś czasie sfruneła z drzewa na trawę i jadła.



Rzuciłam na kamień, kania przefrunęła na kamień. Widac było że niezbyt odpowiada jej zmielone mięso ale musiała byc bardzo głodna bo nadal jadła. Ptaki drapieżne przytrzymują jedną noga zdobycz, a dziobem odrywają kawałki, a z tym mielonym wyraźnie się męczyła. W końcu jednak prawie wszystko zjadła. Ja oczywiście cały czas robiłam zjęcia. Tak nam zszedł dzień az do wieczora.

Bajki przyrodnicze 10:33, 14 lut 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Stanęłam na tarasie jak wmurowana. jakies wielkie ptaszysko zatoczyło koło nad moim jeziorkiem i wylądowało na czubku świerka.



Natychmiast pobiegłam po aparat. Zdjecia zaczęłam robic z dużej odległości bojąc się że się mogą się nie udac bo aż trzęsły mi się ręce z wrażenia.Ale ptak nie odfruwał nawet gdy podeszłam bliżej świerka, pozwalał się fotografowac.



Już byłam szczęśliwa, taki ptak, takie zdjecia, któreś przecież musi się udac. Pierwszy raz widziałam kanię czarną na żywo. Była jesień, wiedziałam, że kanie odlatują aż do Afryki i to do południowej Afryki. Pomyslałam że może jest głodna, wyczerpana lotem. Trzeba by jej dac coś zjeśc. W tym dniu na obiad miały byc kotlety mielone. Zabrałam mięso z domu, robiłam kulki i rzucałam na trawę, a kania po jakimś czasie sfruneła z drzewa na trawę i jadła.



[b]Rzuciłam na kamień, kania przefrunęła na kamień. Widac było że niezbyt odpowiada jej zmielone mięso ale musiała byc bardzo głodna bo nadal jadła. Ptaki drapieżne przytrzymują jedną noga zdobycz, a dziobem odrywają kawałki, a z tym mielonym wyraźnie się męczyła. W końcu jednak prawie wszystko zjadła. Ja oczywiście cały czas robiłam zjęcia. Tak nam zszedł dzień az do wieczora.[/
Ogrodnik mimo woli 10:32, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 1128
Do góry
Aniu, walentynkowo dla Ciebie za pokłady dobrego humoru, za który Cię lubimy



Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:30, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 1128
Do góry
Walentynkowo dla Ciebie Irenko, prosto z mojego ogrodu


Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:27, 14 lut 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
an_tre napisał(a)

Jednak M wygrał z Ogrodowiskiem.
Bożenko, jednak trzeba o nich dbać a ogrodowisko nie ucieknie


Aniu, masz rację to nie tylko mój M., to też przyjaciel i partner w biznesie i w ogrodzie itd;
to dla ciebie Aniu
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:27, 14 lut 2012


Dołączył: 24 lis 2011
Posty: 2476
Do góry
Irenko, dziękuje za Walentynkę ja też Ci życzę w tym dniu mnóstwa odwzajemnionej miłości

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies