Cześć Sebku!
Wczoraj do mnie wskoczyłeś na chwilkę ,bo ja tutaj nowa jestem Nie wiedziałam za bardzo jak się tutaj poruszać ,ale dzisiaj już daje radę Ładnie tutaj u ciebieZapraszam do siebie,będę w miarę możliwości pokazywać jak to się u mnie rozwijało.Pozdrawiam serdecznie
Tojeść kropkowaną też mam , ale na tych zdjęciach nie widać...... wysokosc podobna i można sie z daleka pomylić...ale tojeść kropkowana kwitnie bardzo ładnie Co prawda też sie rozrasta, ale zawsze się ktoś chętny znajduje na nadwyzki I faktycznie zostaął się jeszcze kepka trojeści. Chciałam podsadzić róże lawendą, ale dlalawendy jest tu za mokro..i kiepsko rośnie..... dlatego kawałek zaeksperymentowałam z szałwią... teraz chcę w miejsce kępy posadzić napewno więcej szałwi...
U mnie dziś prawdziwe przedwiośnie. Zacząłem sezon wiosenny Szczęściu trzeba pomóc, więc zgarnąłem śnieg na kostkę i żwir, aby szybciej stopniał. Rh odkryłem ze śniegu, trochę połamało mi bukszpany No i trawnik mi zatapia, bo ziemia zmarznięta, a nie ma gdzie spłynąć... Ogród wygląda na tą chwilę tak...
Bratki totalnie zatopiło - woda nie ma gdzie spłynąć
Witaj Bogdziu
Wpadłaś do mnie przed chwilą to i za zaglądam do Ciebie. Cudne te ptaszyny a kwiaty takie, że
"rany julek".Masz talent dziewczyno!! Pozdrawiam cieplutko.
To pokażę jeszcze raz moje jedyne róże (i przed domem mam, ale wymarzają i nie są powalajace na kolana) a te mi się podobają..... odmian nie znam, bo jak kupowałam mnie to kompletnie nie insteresowało... efekt mi się osobiście bardzo podoba... jedna róża po zimie mi wymarzła i jest dziura pomiędzy resza a tą narożną.... na drugim zdjęciu muszę usunąć tę kępę bylin, bo prawej, bo zasłanai róże... i wg mnie kompletnie nie pasuje.