W weekend i u mnie mróz zadziałał - jednoroczne zostały niemal w całości usunięte z rabat, choć nie wszystkie np. zostały żółte małe aksamitki, bo swoim kolorem stanowią niejako pas ostrzegawczy dla robotników żeby mi nie włazili dalej na rabatę ))
Nie wiem co zrobić z klapniętymi hostami, zbrązowiałymi hortensjami, szałwiami - ściąć już? i jak?
Podobnie dalie - ściąć i wykopać i osuszyć bulwę?
Dzisiaj pokażę kilka zdjęć z lotu ptaka )
nasz zielony kącik, który powstał wiosną tego roku ) teraz już wiecie dlaczego tylko tam to było możliwe )
w oczekiwaniu na przyjazd betoniarki
tutaj "romantyczne" zdjęcie - pompa w towarzystwie żurawek i host )
Witaj,
pięknie masz poza tym nie napiszę nic nowego
Jak zobaczyłam to zdjęcie:
na obsadzenie tych dwóch jasnych prawie kwadratów też nie mam pomysłu
to pomyślałam o jednej z realizacji Danusi (chodzi mi o ciurkadełko )- ogród nowoczesny
pozdrawiam serdecznie
Witaj w naszej ferajnie, czemu chcesz obsadzać te kwadraty, mnie się podoba bardzo , minimalistycznie i schludnie, znasz "Minimalistyczny ogród" Danusi, nasadzenia masz przemyślane i ladnie zaprojektowane, chyba nie widziałaś mojego ogrodu?
A ja na tych kwadratach widzę po jednym iglaku prowadzonym w 'chmurki'
Jest to w pewien sposób tylko mój Ogród, Ogród czasu moich studiów i zajęć perypatetycznych (bynajmniej nie z biologii) z Profesorami, przez Ogród miałam na skróty na uczelnię. I ciągle jesienią tam/tutaj wracam.
Witaj,
pięknie masz poza tym nie napiszę nic nowego
Jak zobaczyłam to zdjęcie:
na obsadzenie tych dwóch jasnych prawie kwadratów też nie mam pomysłu
to pomyślałam o jednej z realizacji Danusi (chodzi mi o ciurkadełko )- ogród nowoczesny
pozdrawiam serdecznie
Witaj w naszej ferajnie, czemu chcesz obsadzać te kwadraty, mnie się podoba bardzo , minimalistycznie i schludnie, znasz "Minimalistyczny ogród" Danusi, nasadzenia masz przemyślane i ladnie zaprojektowane, chyba nie widziałaś mojego ogrodu?
Ogród Botaniczny we Wrocławiu mógłby być jednym z naszych ogrodowiskowych, ma wszystko to, co lubimy: RH, werbenę, trawy, kule bukszpanowe i stożki cisowe, żurawki w licznych odmianach i hosty białoobrzeżone, uprawy warzywne w pięknych donicach i koszach oraz wodę i nawierzchnię.
Ten ogród jest po prostu modny choć staroświecki.
Nie wiem jak tam u Was, ale w Wieliczce sucho jak pieprz i musiałam dzisiaj podlać cały ogród.
Jeszcze co nieco kwitnie chociaż chryzantemy niestety nie przetrzymały nocnych przymrozków i wyglądają kiepsko.
A to spokojnie ja do tych gaci to zaraz rymowankę całą mogę strzelic
Kiedy wyśniony dom swój budujesz
Wsie oszczędności w tęgie mury ładujesz
By było ładnie i pięknie i miło
By się Wam jak w bajce
ze sto lat jeszcze żyło
Lecz, gdy już mury swe wymurujesz
Nagle myśl taka Ci w głowie kiełkuje
I tak sobie dumasz co dzień przy śniadaniu
Że dom się w ogrodzie zaczyna-nie w mieszkaniu
A gdy w niedzielę wychodzisz na taras
znowu ta myśl cię dopada jak mucha
I krąży uparcie obok prawego ucha
Że fanie by było zasiadać wśród brzózek
A nie pałaszować kotleta na gruzie
Więc przestań już beczeć przy pustej rabacie Idź lepiej sprzedać ostatnie gacie
Kręć jeden numer, jedyny słuszny
-do Gardenarium-będą upusty
Danusia wnet Ci rabaty wrysuje
Asia swą rączką pokoloruje
Już sam rysunek dech w piersi zapiera
Ciekawy jesteś co będzie teraz?
Aby ten plan cudny się w życie wcielił
To tylko Witek i "Przyjaciele"
Potrafią zrobić Ci ogród taki, że zzielenieją wszystkie sąsiadki
I wśród zieleni, z Rodziną wnet posiedzisz
I żona zapyta-czy Ty to widzisz?