Oto Tyna i ja w ogrodzie nie tylko bukszpanowym. A zdjęcie robił naczelny dyrektor Roninek.
Szkoda Tynko, że tak zimno było i wiał wiatr. Ale było wspaniale.
Jagna, może nie jest tak źle, jak myślisz. Jak nie ma zdolności wystarczą chęci i pracowitość, trochę można podpatrzeć. Zachęcamy gorąco do pisania i oglądania ogrodów. Inspiracja sama przyjdzie
Jeśli te wrzosy na zdjęciach to te najstarsze okazy, to nie jest z nimi jeszcze tak źle. Dadzą się przyciąć w ładną kulkę.
A cedr spotkałam w ogrodzie przeze mnie pielęgnowanym, był bardzo wysoki (z 4 m) i też przemarzał, ale odbijał zawsze.