Gabi, naprawde nie zimuje ? !
właśnie dzisiaj kupiłam trochę roslin i rozplenicę - chyba tę Rubrum... chyba tam sobie stoi ?
to co robić z nią w zimie, okrywać ? przenosić do jakieś pomieszczenia ?
Często jestem w rozterce oglądając wasze zaplanowane, usystematyzowane, dopięte na ostatni przysłowiowy guzik piękne ogrody i myślę.... a może mój chaos wziąć w karby ale chyba by mi brakowało gry kolorów i światła, różnorodności porządek, przeważnie biel i systematykę mam na co dzień w pracy i może dlatego tak kocham wszystkie barwy
Taka nam już jesień nastała, że dziś, żeby popracować w ogrodzie wciągnęłam na plecy sweter, na to polar i jeszcze zrobiłam inaugurację kubka termicznego w jadowitym kolorku
Dobrze, że są kwiaty o takim ciepłym odcieniu zółci jak słoneczniczki czy rudbekie, nawet, gdy wiatr wieje tak, że mojej brzozie- wariatce gałązki plącze, to jakos się radośniej robi.
A w wejściu do szklarni usadowił się taki pająk, chyba bliski krewny osy (sądząc po kolorach
Dziękuję za przychylne "spojrzenie na mój misz-masz Fotki cykała tylko Kasia i jej mąż Spotkanie utwierdziło w przekonaniu, że nie są ważne odległości, wiek czy wykształcenie, jeśli ludzi zbliża wspólna pasja taka jak miłość do roślin i pracy w ogrodzie zawsze znajdą wspólny temat do rozmów i spotkań, bez względu na porę dnia czy nocy dziękuję Kasiu
Gabrysiu, znalazłam tę książkę w mojej ulubionej księgarni internetowej, kupie 2 egzemplarze, dla siebie i dla mojej Mamy, akurat zbliżają się jej urodziny
no nie zimuje...ech...
a po weekendzie przyjdą różne rozplenice...zimujące oczywiście, bo ze wszystkich się już wyprzedałam.
Z miskantów z resztą też. Zostały tylko takie giganty w ogromniastych donicach po 4 dychy.
Dziś jakieś szaleństwo zakupowe. Pogoda fajna do prac ogrodowych, więc ludzie ruszyli na zakupy. Znów na topie krzaczory, które trochę popadły w zapomnienie przez lato i ustępowały miejsca bylinom kwitnącym. I oczywiście szaleństwo wśród wrzosów i wrzosowatych krzewinek. W tym roku mieliśmy 22 odmiany. Mieliśmy, bo po dzisiejszym dniu bardzo niewiele zostało.