Ogrodowy zawrót głowy, czyli początki przygody mojego życia.
16:25, 09 paź 2011
Wrzosy się troszkę rozrosły, albo mi się tak wydaje 
Kule na doleKulka dołączona do żywopłociku
![]()
a u mnie ten tojad ma pączki i ani rusz jak chryzantema u Gabrysi, winobluszcz pięknie dekoruje dom
Widzisz w moich oczach zachwyt? Za każdym razem! Dzięki za takie zdjęcia!
Nic nie jest droższe od pieniędzy
Tym czasem, jedyne na co mogę sobie pozwolić, to roślinne dekoracje w donicach.
Poniżej Maniuś zachwycony nowym nabytkiem.
![]()
![]()
Ten winnik znam, ma ładne biało - różowo - zielone liście. Kupiłam go kiedyś z zamysłem że ładnie pokryje brzydką siatkę. Niestety, miejsce dla niego wybrane było złe, ja w ogrodzie bywałam tylko od czasu do czasu. No i już go nie mam, nawet nie zdążyłam się nacieszyć. A tak mi się podobał. Przyglądałam mu się przez kilka sezonów w szkółce. Kwiatów ani owoców nie widziałam na własne oczy, niestety. Długo go masz? W jakim miejscu rośnie, tzn. w jakich warunkach?
Aha, już wiem - przy ogrodzeniu (no, ale to nie warunki).