Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Babci Jasi 00:05, 20 paź 2011


Dołączył: 05 wrz 2011
Posty: 459
Do góry
goniak napisał(a)


Babcia Jasia wybiera kawałki darni, no przecież nie może usiedzieć na miejscu





I właśnie to jest wspaniałe, chciałbym się zestarzeć tak, żeby do końca, ciągle chcieć i móc.
Pozdrowienia dla Babci, tak trzymać!

Przedwojenny materiał, jak to mówią
Fantastyczna osóbka !!! Przypomina mi moją babcię, taka energiczna i żywotna


Moja Babcia miała prawie 90lat i jeszcze na rowerze po wsi jeździła! A jak tato ją do nas do miasta przywiózł to na miejscu usiedzieć nie mogła. Ciągle coś chciała w ziemi grzebać. Aż mi było głupio, że taka babuleńka o lasce jeszcze się schyla i chwaściki wyrywa

Zdrówka dla Babci Jasi by jak najdłużej cieszyła się tym pięknym ogrodem
Ogród Babci Jasi 23:57, 19 paź 2011


Dołączył: 05 wrz 2011
Posty: 459
Do góry
gardenarium napisał(a)

Wytyczam nowe linie w trawniku









Nie mogę się napatrzeć na te kanciki....w przyszłości obowiązkowo w taki szpadelek trzeba się zaopatrzyć
Pszczelarnia 23:54, 19 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29269
Do góry
Był czas na odpoczynek:



Wszyscy angażowali się w prace domowo-ogrodowe: rodzice, rodzina, przyjaciele i znajomi.
Narada ogrodowa:

Prace w warzywniku:

I podwyższanie terenu, żeby pokryć deficyt ziemi:
Pszczelarnia 23:33, 19 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29269
Do góry
No więc rozpoczęliśmy karczowanie (przy użyciu szpadli), kopanie i nawożenie ziemi. Ziemia jeszcze 4 lata po powodzi była na wagę złota - towar deficytowy. Wynajęcie maszyn graniczyło z cudem, bo wszyscy się odbudowywali.
Za ogromne pieniądze zwożono nam wszystko, min. właśnie ziemię: były to kawałki betonu z tapetami, blachy, asfalty, resztki porcelany, weków (raz nawet saperzy po coś przyjechali), przyjmowaliśmy wszystko. Na miejscu odbywało się sortowanie i decyzja: zostaje w ziemi czy wywozimy. Wtedy za darmo mieliśmy podstawione kontenery gminne na wszelkie odpady. Tak sprzątaliśmy nasz kawałek planety.





I dla porównania miejsce to samo:
Pszczelarnia 23:29, 19 paź 2011


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14297
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Mąż podczas pierwszego naszego spotkania z domem i ogrodem prawie się wycofywał, bo strumień za blisko, bo ktoś mieszka. Ja z miejscowym tubylcem (na zdjęciu) oglądałam dom z zewnątrz. Pamiętam kwitnące śnieżyce albo przebiśniegi, 2 rododendrony, wielkiego bukszpana i jakieś pnącze. Na drzewach kapliczki. Stodoła wciągnięta do strumienia prawie. Na oknach zawieszki ze szkła artystycznego i firanki z pajęczyn. Napis na tekturze "dom podłonczony do prądu" ale - miałam wrażenie, że nie było w ogóle przyłącza elektrycznego! Wiatr obijał się o potłuczone szyby okienne. Drewniane rynny odprowadzały wodę z eternitowego dachu.





Uwielbiam takie przemiany. Przepięknie.
Mój kawałek raju 23:27, 19 paź 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Aniu serdeczne gratulacje!Dziękuję za porady i towarzystwo!



Pszczelarnia 23:08, 19 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29269
Do góry
Były góry, był piec, była przestrzeń. I idee fixe, że te domy trzeba jakoś ratować. Dom był drewniano-murowany, otynkowany. Jest dalej taki sam choć z nowym dachem i zamiast warkocza konopi i starych szmat ma tzw. mszenie między belkami.


DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 23:03, 19 paź 2011


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Do góry
gardenarium napisał(a)
Koniecznie posadź różaneczniki, wybierz odmiany najbardziej odporne na mróz. Chociaż u Ciebie to nie jest konieczne.

Dzięki Danusiu, że do mnie zajrzałaś Już mnie z Basią przekonałyście do różaneczników, ale muszę się doszkolić w tym zakresie (czego potrzebują do życia, jakie są te najbardziej mrozoodporne, pielęgnacja itp.) no i zdecydować na kolorystykę. Bo miejsce już mi jedno pasuje dla nich - kilka sztuk wśród tych świerków:

Za tymi świerkami miały być brzozy pożyteczne podsadzone trawami, ale jak pisze tylu forumowiczów, że one są śmieciuchami i pijusami, to coraz bardziej się waham... A tak poza wszystkim, to nie jestem pewna czy te świerki w ogóle tam zostaną - bo to z rodzaju takich zwykłych, a pisałaś, że one brzydkie się robią z wiekiem
No, a teraz wszyscy co mnie tu o kokieterię posądzali niech dumają - czekam na Wasze pomysły! Od czegoś trzeba było zacząć, to zacznijmy od tych nieszczęsnych świerków

Pozdrawiam serdecznie i dobrej nocy - ja nie mogę kolejnej zarwać przez Ogrodowisko - pobudka o 5.30
Mój kawałek raju 23:02, 19 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 1772
Do góry
OOO pińćsetka


Pszczelarnia 22:55, 19 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29269
Do góry
Mąż podczas pierwszego naszego spotkania z domem i ogrodem prawie się wycofywał, bo strumień za blisko, bo ktoś mieszka. Ja z miejscowym tubylcem (na zdjęciu) oglądałam dom z zewnątrz. Pamiętam kwitnące śnieżyce albo przebiśniegi, 2 rododendrony, wielkiego bukszpana i jakieś pnącze. Na drzewach kapliczki. Stodoła wciągnięta do strumienia prawie. Na oknach zawieszki ze szkła artystycznego i firanki z pajęczyn. Napis na tekturze "dom podłonczony do prądu" ale - miałam wrażenie, że nie było w ogóle przyłącza elektrycznego! Wiatr obijał się o potłuczone szyby okienne. Drewniane rynny odprowadzały wodę z eternitowego dachu.



Miniaturowy ogródek 22:54, 19 paź 2011

Dołączył: 04 lip 2011
Posty: 3376
Do góry
I jeszcze busz z mozgi - nie chcę wiedzieć, co ona robi na wolności.
Jakiś czas temu śniło mi się, że mozga uciekła z donic i opanowała cały trawnik i nie dawała się skosić.





Miniaturowy ogródek 22:52, 19 paź 2011

Dołączył: 04 lip 2011
Posty: 3376
Do góry
I wiąz Geisha z bliska:










Mój kawałek raju 22:51, 19 paź 2011


Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Do góry
O masz Ania, jaka piękna 500!
i drugie tyle przynajmniej

Miniaturowy ogródek 22:49, 19 paź 2011

Dołączył: 04 lip 2011
Posty: 3376
Do góry
A teraz wreszcie włączone ciurkadełko:










Mój kawałek raju 22:46, 19 paź 2011


Dołączył: 11 maj 2011
Posty: 3808
Do góry
Gratulacje i oby było coraz więcej postów

Sto lat!!!!!

Mój kawałek raju 22:45, 19 paź 2011


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry


Aniu gratulacje - tyle pouczających stronek trzeba uczcić
Miniaturowy ogródek 22:45, 19 paź 2011

Dołączył: 04 lip 2011
Posty: 3376
Do góry
Dziękuję wszystkim za odwiedziny.
Już spieszę ze zdjęciami - na razie zaległe, wrześniowe. Bieżące muszę zrobić, jak wracam z pracy już ciemno.

Hortensja pięknie zmienia kolory:


Moje paprotki - tym razem jakoś sobie radzą:
Mój kawałek raju 22:44, 19 paź 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
na 500 to i tyle kwiecia za mało.....gratulacje
Mój kawałek raju 22:41, 19 paź 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
Widzisz Aniu wystukałam Ci 500 setkę gratuluję

Mój kawałek raju 22:36, 19 paź 2011


Dołączył: 05 sty 2011
Posty: 1601
Do góry
Już za momencik, już za chwileczkę będzie 500, gratuluję bardzo, bardzo mocno tylu stron, pełnych porad i Twojej wiedzy Aniu

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies