jakie cudne, juz chciałam biec po ołóweczek żeby sobie pospisywać te najładniejsze dla mnie, ale dałam spokój bo większość mnie powaliła na podłogę!ledwo co wstałam!cudne!jeny!!!
Nic im nie będzie, jak sie oziębi wstrzymają wzrost i przeczekają. U mnie też wyszły już. Mam posprzątane, jutro polowanie na ... kiełki wyłażące spod ziemi.. ha
Wiem i bardzo Ci dziękuję. Jesteś kopalnią pomysłów. Ja po prostu szybko się decyduję (zazwyczaj). Podoba mi się, że przy garażu będzie trzmielina podsadzona czerwonymi berberysami, a pod wykuszem odwrotnie: czerwony berberys podsadzony trzmieliną. Niby rośliny te same, ale inaczej
Ten świerk wygląda tak, jak tutaj tylko byłby na kiju. Ale obok jest jeszcze Chamaecyparis pisifera - cyprysik groszkowy z prawej. Są też takie żółte, nawet ładniejsze i wolę, ale wtedy były tylko zielone, jak robiłam ten ogród.
Gosiu, zobaczysz, jak przyjedziesz do mnie, nie przemarza narazie. Mam też żółtą Choisyę, żyje narazie nawet.
Na pniu jeszcze widziałam coś w rodzaju "Blondy". A tak to pozostaje "Emerald'n Gold".
Chyba, że posadzisz pienne Picea pungens "Glauca Globosa" - niebieskie kule na kiju, a pod spodem żółte trzmieliny.
Można by także posadzić w zawijasku wrzośce. Te wiosną robią się bordowe, a zimą są zielone (zdjęcie z marca).
Kopię dołki, podsypuję kwaśnej ziemi i sadzę wrzośce, a reszta rośnie w obojętnej.