Tutaj moja "skarpa" - tak wyszło przy poziomowaniu terenu, parę metrów dalej jesteśmy już na równi z sąsiadem.
Mam tu moje rojniki i rozchodniki hiszpańskie - nic innego chwilowo nie przyszło mi do głowy. Nie ma też jak wyczyścić tej ziemi - to głównie korzenie, stary fundament i spadające od sąsiada mirabelki.
Witaj Gabrielo, właścicielko najbardziej angielskiego, ze znanych mi polskich ogrodów. Też przechodziłam okres zauroczenia piwoniami anemowymi . Teraz jestem na etapie w którym cenię sobie również piwonie o pełnych kwiatach. Z tym ,że z nimi jest pewien problem, o ile pierwsze w czasie kwitnienia stoją na baczność , pełne piwonie ze względu na ciężkość kwiatu mają tentencje do wylegania.Piwonie są towarzyszkami róż .
Róże mchowe są urocze, niestety takiego zdania są również mszyce i inne szkodniki .
Gabrielo w porównaniu z Twoim ogrodem ja mam ogródeczek. Działka ma 18arów, na niej dom,zabudowania gospodarcze. Wokół mam same mury - można się poczuć jak w studni, pnącza na murach złogodziły trochę ten przykry efekt.Jest przedogródek, rabata różana, żywopłot hortensjowy pod ścianą domu,rabatka z michałkami, ogródeczek warzywny.Potem duża stodoła, dwa ogromne jesiony, które kocham mimo że wysuszają bardzo ziemię, nawet trawa kiepsko rośnie, żywopłoty z różnych krzewów liściastych z obu stron. Duży orzech włoski, 3 jabłonki i zamiast zrobić tam rabatę o wymarzonym kolorycie , robię z własnej nieprzymuszonej woli ogród warzywny. I kto zrozumie kobietę
Pozdrawiam Jasia
Zachwycające kolory i kształt kwiatów róż historycznych
Już sama nazwa róża historyczna powoduje fantastyczne skojarzenia w moim umyśle.
Alba, francuskie, burbońskie, stulistne, mchowe, damasceńskie, portlandzkie .
Róże historyczne.
Ale te nazwy działały na moją wyobraźnię. Tak bardzo, bardzo chciałam je mieć.
Minęło kilka lat i marzenie się spełniło.
Rosną w moim ogrodzie.
Róża damesceńska Trigintipetala / Kazanlik /, znana przed 1700 rokiem.
Tak, to jest róża której zapach odnajdujemy w perfumach.
czuję rękę Pani Sylwii przy aranzacji stoiska art plants
No i wiem, gdzie pojadę po białą trawiastą mysio-kotkę Finka, miło Cię zobaczyc Danusia nie popusci nikomu fotki
A jak Ronin idzie z tym cabaretem pod "łukiem triumfalnym"
Danuś, widzę, ze Ty też nie przepuściłaś swojemu eleganckiemu taxusowi w pięknych donicach. No i dobrze, bo ładne zdjęcie Wam wyszło
kupiłam trochę tej werbeny, pachysandry i lawendy, a pod drodze w sklepie ogrodniczym najładniejsze jakie były hosty i ......w ramach relaksu wykonałam pod srebrnym świerkiem taką oto rabatkę (m.in. wymieniłam najpierw pod nim ziemię i podniosłam odrobinę z uwagi na grube konary - poszło 210 l nowej ziemi). Póki co okryłam korą żeby wilgoć trzymała, z czasem jak rośliny się rozrosną to kora nie będzie widoczna. I jak Wam się podoba?
czuję rękę Pani Sylwii przy aranzacji stoiska art plants
No i wiem, gdzie pojadę po białą trawiastą mysio-kotkę Finka, miło Cię zobaczyc Danusia nie popusci nikomu fotki
A jak Ronin idzie z tym cabaretem pod "łukiem triumfalnym"
Danuś, widzę, ze Ty też nie przepuściłaś swojemu eleganckiemu taxusowi w pięknych donicach. No i dobrze, bo ładne zdjęcie Wam wyszło