Haniu, jeżeli zależy Ci na zagęszczeniu krzewuszek to jeszcze możesz przyciąć teraz ale na wiosnę kwitnienie będzie marne. Krzewuszki zawiązują pąki kwiatowe na pędach, które wyrosły latem ikwitną w następnym roku wiosną.
Marzenko, ja tych rabatek nie mam tak dużo, tylko takie nasadzenia, że ciągle coś kwitnie. Jak kończą kwitnienie wiosenne cebulowe to sadzę w ich miejsce jednoroczne, a byliny rosną gdzie chcą. Po prostu jeden wielki galimatias.
Pozdrawiam Ogrodowiczan, mam chwilę odpoczynku, uciekam z koszeniem ogrodu, bo straszą na wieczór burzami.
Kicia też zmęczona upałem, znalazła schronienie pod hortensją.
Od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką takiej ślicznej, blaszanej konewusi
Była własnością dekoracyjną sklepu ogrodniczego, ale właścicielka sprzedała mi ją za symboliczne 7zł
Piękna, prawda? Mam dwie blaszane duże, stare z sitkiem, które służą mi do podręcznego podlewania nowych sadzonek, ale ta mnie ujęła - jest mała, ale na tyle duża, że tarasowe surfinie podleję
Haaha, to tak jak ja Właśnie szukam metalowej konewki, bo ostatnio robiłam zdjęcia i w tle stała moja stara plastikowa. Popsuła cały efekt
Beatko, czy Ty też nabyłaś nową konewkę? Dobrze zrozumiałam? Ja z mojej strasznie się cieszę, choć był to zakup zupełnie niespodziewany i nieplanowany
Nie, dopiero się rozglądam od dwóch dni. Byłam w ogrodniczym i w Casto, ale oczywiście były TYLKO plastikowe