Mam jeszcze kolejną zagadkę (dla mnie samej również ). Co to za roślina? Podejrzewałam jakiś buk (Asplenifolia czy jakoś tam, coś mi się takiego tłucze po głowie) albo nawet brzozę. Ale może ktoś z Was zna tę roślinę?
Wyglądała bardzo ładnie. Odrobinę przypominała klon palmowy, ale to raczej nie to...Co to zatem może być?
A mnie dla odmiany na urlopie zachwyciły hibiskusy. Pierwszego hibiskusa zobaczyłam w Tunezji w podróży poślubnej i zauroczył mnie . Nie wiedziałam natomiast, że jest taka różnorodność tych kwiatów:
Przestraszyłam się tym cisem i w ekspresowym tempie go wsadziliśmy, a że było to wczoraj (niedziela ) to nie zdążyłam wykarczować trawniczka pod przyszłą rabatę tylko zrobilismy miejsce dla bonzaja. Docelowo wokół niego będzie kilka kul bukszpanu i kamyczki na kształt owala
mam nadzieję że nic mu nie będzie, może trzeba go czymś spryskać?
Przez 3 dni odsapnęłam nad Bałtykiem od ogrodowych (i nie tylko) zmartwień
Już nawet zapomniałam o tym niemiłym incydencie. Jutro oczywiście sprawdzę stan posiadania...
Ale mimo wypoczynku moje oko coi rusz zawieszało sie na jakimś roślinnym akcencie. A trzeba przyznać, że nasze miejscowości nadmorskie coraz to ładniejsze
Przed wyjazdem na wakacje nie zdążyłam wsadzić cisowego bonzai i po powrocie zastałam coś takiego
młode przyrosty na koncówkach delikatnie zmienily kolor na żółtawy, co to może być?