Ogród zmyślony
23:05, 13 wrz 2011
Sebastianie, te żurawki nie dla mnie, więc stoją i rosną sobie i o dziwo nie każą się natychmiast wsadzać w grunt
. Dość już bezsensownych ruchów poczyniłam.Chyba wskakuję na poziom świadomości ogrodowej +1 w górę
(zawsze to już bliżej parteru)), choć nie do końca, bo od wczoraj, kiedy zobaczyłam tooo

to nie mogę się skupić na pracy i tylko myślę o jednej takiej rabacie i o złotym dereniu.

to nie mogę się skupić na pracy i tylko myślę o jednej takiej rabacie i o złotym dereniu.


