O..... ile wizyt w tak krótkim czasie. Witam przemiłych gości.
Ja jestem cwana, pokazałam tylko to co ładniejsze. Pokazana została część przednia ogródka, z którą wydaje mi się, że się uporałam. Od strony sąsiada (strona południowa) stworzyłam potrójną rabatę przedzieloną starymi belami stropowymi z rozbieranego starego domu.
Myślę, że wyraźnie widać jak zostały przygotowane rabaty. Na pierwszej rabacie tej przy ogrodzeniu sąsiada posadzone zostały daglezje i świerki engelmana. W środkowej znalazły miejsce rododendrony, ziemia została przykryta agrowłókniną i wysypana korą. Na ostatnim zdjęciu widać kwitnące rododendrony i na rabacie przed nimi wschodzące dalie. Brakowało mi miejsca gdzie mogłabym wyeksponować dalie i gdzie czarne ślimaki nie zjedzą młodych sadzonek. Ślimaków u mnie mnóstwo było, ten rok jest pierwszym od dwunastu lat kiedy spotykam tylko pojedyncze osobniki. Majowe mrozy pewnie przyczyniły się do ograniczenia ich ilości w otaczającym mnie podmokłym terenie.