a ja pomiędzy dała bym berberysa green carpet idealny do kosodrzewiny. Popatrz jak pięknie się komponuje i można przyciąć. Na zdjęciu jest posadzony obok na równoległym pasie ale pomiędzy też będzie się pięknie "przewisał:.
Myślałas może żeby zrobić ogród na "skosach?
Nie bardzo umiem to rozrysować, ale gdyby wytyczyć takie kwatery oparte na trójkątach prostokątnych, każda obsadzona w taki sposób, że odcinałyby się od siebie, byłoby prosto i wydłużyłaby się chyba perspektywa?
Taki trochę patchwork z zakamarkami
Dołączam plan ogrodu. Oczywiście taki mniej więcej, kształty krawędzi tak na oko. Nasadzeń nie jestem w stanie narysować. Są miejsca które wymagają dosadzenia, poprawki ale priorytetem jest dla mnie aktualnie przód domu, bo to już czeka jakiś czas.
Wikliny nie starczyło na wszystkie kwaterki, ale tak bardzo nie widać bo te bez płotka są na końcu ogródka. Dla kibiców zdjęcie bramki do ogrodu, która się już robi - jak tylko mam czas i chęć.
To w trakcie pracy, docelowo będzie ładniejsza i pomalowana.
Róże sprawują się świetnie, nawet jestem zaskoczony, bo po tych deszczach spodziewałem się kłopotów, ale jak codziennie je obserwuję to jest ok. Mszyce się wyprowadziły, czasem jakąś pojedynczą zieloną larwę wypatrzę na liściach i zniszczę, żadnych grzybowych chorób nie zauważyłem, większość zbiera się do kolejnego kwitnienia, tylko R. Tuscany puściła chyba z podkładki dzikie pędy, które dziś wycinałem. Jestem bardzo zadowolony, a szczególnie zaskoczyła mnie R. Red Leonardo da Vinci, wyobraźcie sobie, że te kwiaty, o których pisałem 17. 07 w wątku o różach w naszych ogrodach, mimo prawie codziennych burz ciągle kwitną tak samo - są bardzo odporne Czekam niecierpliwie na zakwitnięcie Queen of Sweden która ma już nabrzmiałe pąki. Zaskoczyła mnie także ale pozytywnie R. Rokoko swoim kolorem i kształtem kwiatów, niby takie zwykłe , różane ale przez to piękne oczywiście dla mnie. Ta na zdjęciu trochę przybrudzona od deszczu
tak wyglądają warzywa, te które wyrosły
powojników jeszcze nie ma, ale już niedługo się pojawią. Zobaczymy czy uda się znaleźć wszystkie które planowałem.
Danusiu działka jest zaznaczona przerywaną linią, po prawej stronie została poszerzona o ten wąski pasek. Na pierwotnej mapce dom stoi na granicy, na moim rysunku już jest jak ma być. Doszły dodatkowe 3 m od wschodu.
W końcu miałam chwilę czasu, żeby przysiąść nad częścią za domem. Część przed domem i po bokach jeszcze się nie wyklarowała.