Anabelki niczym nie nawożę rośnie na słonecznym stanowisku / wszystkie rośliny uprawiam raczej ''ekologicznie '' t.j wygodnie i tanio /oczywiście oprócz doniczkowych , bo te niestety potrzebują nawożenia /.
Bardzo Ci dziękuję Danusiu.
Uśmiecham się, bo wracam do moich wizji sprzed roku. Miało być liściasto, trawiasto, bukszpanowo bylinowo. Potem poznałam ogrodowisko i trochę zakręciło mi się w głowie. Teraz wracam to starych pomysłow, ale jestem bogatsza w wiedzę na temat roślin i kompozycji dzięki Tobie i ogrodowisku. Cieszę się bardzo.
A co do zdjęć -widziałam nawet tę trawę o słusznej nazwie Coca Cola, ale nie przemawia do mnie. Wizja jak najbardziej Na wzgórzu wszystko faluje przez wiatr a teraz mogę jeszcze to podkreślić. Mam nadzieję, że mi się uda.
Już jestem.Byłem na urlopie w Wysowej ,tam nie mam internetu.B. dziękuję za zainteresowanie moją nieobecnością na forum a szczególnie Danusi na pw,oraz Marii Kalinowskiej i Sebkowi za pytania o stan ogrodu po ulewach i burzach.Wpadłem na 1 dzień żeby skosić trawę i zobaczyć co się dzieje / syn po pracy doglądał/. Ogród nie ucierpiał natomiast kwiaty w skrzynkach na balkonie i tarasie nie wyglądają dobrze,mam nadzieję że wrócą do formy.Jutro wracam do Wysowej bo mam jeszcze posadzić 40 tui dla krórych dołki juz wykopałem / b. twarde podłoże prawie same kamienie i to w całej miejscowości/ W sobotę przyjadę do Rzeszowa,proszę o adres na pw.
Lena cieszę się że ogródek się podoba. A co do trawnika to pochwały należą się M. Ja tylko dzielnie wyrywałam chwasty nożem do kotleta (teraz mam braki w sztućcach ), M nawozi, podlewa itd.
Kilka zdjęć oczka i przy okazji prośba. Poradźcie co posadzić pod płotem za oczkiem żeby zasłonić się od sąsiada i żeby pasowało do reszty (ostatnie zdjęcie).