Szałwię tnę systematycznie - skubię przekwitnięte i podlałam Florovitem - zagęściła się strasznie. Jutro wkleję ile ma pąków. Będzie drugi wysyp kwiatów
Po południu wzięłam się za koszenie, chociaż nieco pokropiło wcześniej, ale przeschło i postanowiłam dziś to zrobić, a jutro mieć wolne, bo będę miała Gości z Ogrodowiska
nooo i mży, ale TYLKO mży więc i tak nie jest źle !
ale trawę mi się udało skosić, co najważniejsze
ps.
proponuję w kominkach rozpalić, bo jakby jesiennie się zrobiło....
a ja za tydzień na urlop....nad morze.....chyba kaloszki wezmę