A ja mam w okienkach moskitiery. Światło się świeci, okno otwarte, komary zabijają się o siatkę. Polecam te wynalazki. Na zimę można wyjąć z okien, a latem mucha, komar, osa wstępu do domu nie ma.
Sebku,przy ławeczce to nie petunie tylko różowy niecierpek.Cenię go za długość kwitnienia no i ten kolor,który wpada zawsze w oko.Kwitną do samych przymrozków,gorąco polecam...
Dziś posadziłam 20 tulipanów Up White, pomiędzy żurawki a bukszpany, mam nadzieję, że będzie dobrze jak wszystko urośnie i się rozkrzewi. Żurawki też są posadzone na takiej długości jak kostrzewy, a pomiędzy 10 tulipanów Queen of Night (nie jednak mam zdjęcia)
dokupiłam jeszcze parę cebulek krokusów białych i żółtych, a także ..... różowe
Dziewczyny Pomysł z miskantami jest fantastyczny ale żeby zasłonić niedorobiony tynk, gdy zlikwiduję skalniak mam już pomysł. No chyba, że Wam też coś się nasuwa? Chętnie wysłucham pomysłów
Beatko te pompony to moja własna robota - może trochę za dużo ich zostawiłam ale teraz mi żal je przerzedzać. Pokażę Ci jak powstawały
Zdjęcia co prawda sprzed 3 lat ( wtedy ogród za bardzo ogrodu nie przypominał )
Może zbyt dokładnie nie widać ale nie mam innych zdjęć z tamtych czasów. Te dwa krzaczki obok dużego świerka to właśnie teraźniejsze pomponiki
I tu na tle bordowych śliw
W 2010 jeden z nich po przycięciu i nadaniu mu nowej formy wyglądał tak
A drugi tego samego roku już trochę podrośnięty
Na dzień dzisiejszy czyli po 3 latach moje chmurki wyglądają tak
Czy możesz zamieścić zbliżenie ogródka warzywnego.
Pozdrawiam Jasia
spróbuję, wg zyczenia
ale to zwykły ogródek warzywny, tylko z trochę nietypowym kształtem...
a na tym hamaku czasem sobie leżę i patrzę, jak rośliny rosną
...żartuję oczywiście, nie pamiętam, kiedy miałam na to czas...
Było bardzo fajnie. U Danusi w ogrodzie jest jak w pudełeczku poukładane, wygłaskane po prostu pięknie.
Zrobiłam kilka zdjęć ale i tak po przyjeździe do domu czuję lekki niedosyt bo powinnam zrobić więcej. Ogród cukiereczek nie chce się z niego wychodzić. Uważam, że Danusia ma wielki talent nie tylko w urządzaniu ogrodów ale przez to, że jest taką miłą i ciepłą osobą ma się wrażenie że się zna ją od lat....
Już się nie mogę doczekać i bardzo cieszę się z Agatą na ten Jej nowy ogród
A bluszcz już wsadziłam.