przyszła do mnie Danusia z wizytą i przyniosła mi sadzoneczkę agawy (za nic nie pamiętam jej nazwy! jakaś skomplikowana łacińska trudna i długa ) ale agawa cudeńko!
błyskawicznie nasza kochana Szefowa wsadziła to cudeńko w doniczkę, tymczasową, bo różowy nie jest kolorkiem docelowym, ale jakoś brak mi doniczek póki co...
Na chwasty mam taką samą metodę. Nawet się ostatnio dziwiłam że nie muszę pielić.
Twój ogród spodobał mi się od "pierwszego zobaczenia". Mam sentyment do domów z czerwonej cegły. Pozdrawiam.
zrobiłam w końcu te ekobordy k/kamyków pierwszy raz więc wybaczcie niedociągnięcia! ale chyba teraz wygląda to znacznie lepiej! jaki to cudowny wynalazek !!!
Mam pytanie: czy u was pelargonie (oprócz bluszczolistnych) też poległy? u mnie niestety tak....mimo oprysków w gruncie i pojemnikach....przestały kwitnąć i widać ewidentnie skarłowacenie... za dużo wilgoci....
I altanka, w której nie mam czasu posiedzieć (oj, to Ogrodowisko - tyle czasu pożera )
Z altankami , to tak już jest.
Jeśli nawet mamy w ogrodzie tak piękną altankę, to i tak nie my w niej przesiadujemy.
Nas ona raduje, a odpoczywają inni.
Ale masz Syla wspaniałe widoki o posesji już kiedyś pisałam Jak już sobie powojujesz z tymi rabatami wielkimi to szkoda będzie nawet na wczasy wybywać .Co tam Karaiby czy Hawaje jak ma się tak pięknie,zielono ...
Masz całkowitą rację co do tych wczasów. Jestem domatorem na 99% , ale żeby nie dać się zwariować, tydzień wakacji będzie jak znalazł, dłużej nie wytrzymam.
Ale jak już będzie wszystko tak na tip-top w ogrodzie..... to mam ogromną ochotę odpocząć ale w domu. Kocham to miejsce od samego początku
Zupełnie Cię rozumiem Syla ...))
A wiecie, że mam tak samo. Jakoś nie chce mi się za bardzo jechać do tych Włoch, bo wiem, że ogród wymaga mojej stałej opieki.
winogrono zarasta coraz bardziej kuchenne okno) będzie winko
od dłuższego czasu jemy swoją botwinę(liście robi się jak szpinak, łodyżki jak szparagi)
Nie wiedziałam, że botwinkę można robić jak szpinak i szparagi. Muszę kiedyś spróbować. Ja robię z niej tylko zupę.
Fajną masz jeżówkę, zresztą inne kwiaty też są świetne!
witam
bardzo ładny klimat masz Jasiu bardzooo mi sie podoba
clematis boski !
a co to za kwiatuszki?
Skoro się podoba to będę zanudzać zdjęciami.
Hania ma oczywiście rację to jest psi ząb, nazwa nieromantyczna /mówią że pochodzi od kształtu cebulek przypominających zęby psa/ ale kwiatek bardzo sympatyczny, żółty jest najbardziej popularny, widziałam jeszcze różowe i białe.
Pozdrawiam Jasia
Witaj Poziomko
Dołączam do grona zachwycających się klematisem. A koszyczek na bramce cudowny!
I taką krytykę lubię
Pozdrawiam Jasia
Jasiu i za te wypowiedzi już Cię lubimy od samego początku
I ja Was bardzo lubię. Mimo że nie miałam swojego wątku i nie byłam zalogowana na Ogrodowisku to i tak przyjechałam na święto róży - ta nie podpisana w czarnej kurtce to ja.