Witaj Anulko
Przeczytałam po raz drugi cały wątek.
Z wypiekami na twarzy śledziłam metamorfozę ogrodu, domu i garażu
Kawał roboty odwaliliście z M. Tylko pozazdrościć osiągniętego efektu!
A dane mi przecież było oglądać ogród osobiście
Bardzo się cieszę, że mogłyśmy się poznać w realu.
Mojemu M również bardzo fajnie się z Tobą rozmawiało, oto dowód

