A tego pieska to chyba przez okno widziałem ...? ale słodziak ... taki władczy Pan(i) ogrodu dumny z zielonego trawnika ... który Kasiu pielęgnujesz...
Naszym drugim ulubinym miejscem jest pergola, praktycznie tem toczy sie nasze ogrodowe życie rodzinno- towarzyskie. Jest tam przyjemny cień albo z parasola lub po godz16 z wiązów
cale wyposażenie kolo pergoli jest made in IKEA, tylko stolik i krzeselka przeszły malą matamorfozę
tu pergolka z drugiej strony
a tu psica, wielce zadowolona z siedzenia na poduszkach
Tak . to bardzo długi i żmudny proces , ale efekty warte zachodu. moja sosna ma 9 lat . formuję ją nie tyle w celu uzyskania pięknego bon-sai ,ale w celu zagęszczenia i spowolnienia procesu wzrostu. taka po prostu lepiej pasuje do założenia rabaty , niż wielka i wyrośnięta , ale nie powiem w realu robi wrażenie bon-sai i znajomi tak ja określają
w weekend napotkałam takie roślinki i bardzo mi się spodobały tylko co to jest?
te ciemne liście
te mialy kolor jak żółte citronelle żurawki, były obsadzone jako obwódka i miały dłuższe pędy niestety zrobiłam tylko zbliżenie
Aaaach i widziałam hostowiska i hortensje ale to wkleje później
Ach, zapomniałam pochwalić się tarasem - teraz uwielbiam na nim przesiadywać, a wieczorami jest bajecznie i przytulnie. Jeszcze jak dojdą zasłony i dach z materiału (a'la pergotenda) to już będzie pełnia szczęścia
Ja też z naszego zrobionego tej wiosny tarasu cieszę się jak dziecko Na starociach kupiłam narożnik z wiklinowymi boczkami za niewielkie pieniądze i jak to mój M stwierdził "cieszysz się jakbym Ci co najmniej mercedesa kupił" Mnie to bardziej cieszy
Dawno u Ciebie nie byłam z braku czasu niestety, ale stwierdzam, że zrobiłaś nie lada postępy Kochana, świetna robota Przód domu - rewelacja A co do zakątka japońskiego, to będziemy miały coś wspólnego Mój M leżąc na tarasie z noga unieruchomioną miał sporo czasu aby patrzeć na ten mój nieszczęsny kąt pod orzechami i ... wymyślił!!! Właśnie kącik japoński. Od dawna ma umiłowanie do bonzai, przycina, pielęgnuje, więc dołoży swoją cześć pasji do ogrodu Zobaczymy co z tej koncepcji wyjdzie
A, i chyba zmałpuję taki pomysł na piaskownicę, ciągle mi szkoda trawnika pod nią i warla się gdzieś na obrzeżach
Witam w nowym tygodniu
Wprawdzie późna godzina na skowronki, ale życzę Wam aby w gąszczu obowiązków i spraw do załatwienia nie zabrakło słonecznych i radosnych momentów