Kto mi powie, co tu nie pasuje.O symetrię chodzi dziwną, o żle rozplanowane kolory, no co tu nie gra. Głowię się któryś dzień i nie mogę dojść.Może zwyczajnie brakuje jeszcze trzmieliny na pniu?
tu jest bardziej graficznie. Pogadajcie o tym, z boku łatwiej widać błędy
Trzmieliny chyba nie w oknie a w lewo na tle ściany, potrzebne mocne kule, ten kijek jest krzywy a nie powinien, nie mozna go jakoś naprostować? inaczej przywiązać?
To ten kijek prostujący jest taki krzywaśny.Kurcze, to nie będzie mi trzmielina w okna zaglądała?
Lenka można, ja się krytyki nie boję, jeśli prowadzi do czegoś dobrego. Widzisz, czym ten rysunek już pachnie?Prawie plagiatem
a jak dorzucę jeszcze to:
Kto mi powie, co tu nie pasuje.O symetrię chodzi dziwną, o żle rozplanowane kolory, no co tu nie gra. Głowię się któryś dzień i nie mogę dojść.Może zwyczajnie brakuje jeszcze trzmieliny na pniu?
tu jest bardziej graficznie. Pogadajcie o tym, z boku łatwiej widać błędy
Trzmieliny chyba nie w oknie a w lewo na tle ściany, potrzebne mocne kule, ten kijek jest krzywy a nie powinien, nie mozna go jakoś naprostować? inaczej przywiązać?
Zakupy tylko trochę poprawiły humor, bo jak zaczęłam robić przymiarki, gdzie to posadzić, to zgłupiałam do reszty. Trzymałam się planu kupując cyprysik i thuje, liriope to był spontan.
Ustawiłam thuje na docelowym miejscu i nie jestem przekonana.
Brakuje tu jeszcze świerków i 3 Smaragdów. I co myślicie o otoczeniu śliwy - większe półkole z bordowych żurawek i małe z bukszpanu. Może być?