Dziękuję za miłe słowa , ogród jeszcze się przerabia, dopiero w tym sezonie widzę, jak co rośnie, co zbyt szeroko, co wąsko, na jesień znów szykuje się kolejna rewolucja.
Pewnie nie ostatnia.
Jolu, często szczepiona jest na pniu róża okrywowa Swany . .
Gabrysiu, piekna Eden, długo ją masz?
Moja, która ma już 4 lata za sobą wciąż wygląda marnie .
A to bardzo podoban róża do Augusty, także z firmy Tantau, tylko 3 lata młodsza odmiana Albrecht Dürer Rose.
U mnie rosną koło siebie i czasem mam kłopot z rozpoznaniem, która to akurat kwitnie .
Moja na razie nie ma nawet pół metra .
Póki co rośnie z przodu, potem będę ją musiała przerzucić na tył rabaty.
Co do gabarytów, to dość spora róża, ale trzeba brać pod uwagę fakt, że nasze zimy troszkę weryfikują wielkości róż, końce pędów mogą przemarzać.
A nawet nie tylko końce, czasem róża marznie do poziomu kopca, jak to było u wielu osób podczas poprzedniej zimy.
Moja jest zdrowa, ładnie się rozkrzewia, nie wymaga wiele pielęgnacji.
Kwiaty ma pięknie pachnące i bardzo ciekawe.