No i kupiłem
Dziś mam dzień hortensjowy
Oto 2 anabelle które nabyłem w Pisarzowicach. Mają bardzo duże kwiaty, jest ich dużo i są w bardzo dobrym stanie. Zostały tylko 4, ale te powinny mi wystarczyć. Zawsze mogę zrobić sadzonki, które pobiorę na jesień jak będę je ścinać - a może odkłady powietrzne? E tam - na razie niech kwitną w najlepsze
I jeszcze się Wam pochwalę jedną rzeczą - no nie mogłem się nie skusić
I teraz nie wiem czy powiesić to na drzwiach pokoju czy gdzieś w ogrodzie
piękne! moje ukochane , choć w zeszłym roku nie mogłam ich dostać ;/
no i fajny znak! na furtce powieś, a co!
Wskakuję na chwilkę, bo brak czasu mnie dopadł - mój M po sobotniej grze w piłkę z dziećmi u znajomych jest unieruchomiony na najbliższe 3 tygodnie Pęknięcie torebki stawowej Ale nie ma tego złego Troszkę sobie odpocznie a ja się poopiekuję
Szybciutko wrzucę najważniejsze zdjęcia
Spójrzcie jak mam kolorowo w stawie
uwielbiam jak kwitnie
a to moja niespodzianka wykluły nam się w poprzednią sobotę dzikie kaczuszki na stawie nawet nie wiedzieliśmy, że mają gniazdo przylatywała kaczka z kaczorem, ale jakoś nie połączyliśmy tego w całość ;P cudne są jak tak zasuwają po wodzie a ja siedzę na tarasie i je podglądam jak się uczą nurkować
Aha, i jeszcze jedno... co dolega moim hortensjom? Spryskałam je od razu owadobójczo i grzybobójczo, zakwasiłam...niby widzę poprawę, ale nie jestem jeszcze do końca przekonana... pomożecie?
Danusiu, prosisz i masz. Żeby było w pełni "sesyjnie", założył krawat.
Początek akcji.
Pełne skupienie...
...i siejemy!
Ujęcie z tyłu. Drugi krawat, na okoliczność takiego ujęcia.
Ale się uśmiałam Elegancja z każdej strony
Ten siewnik chyba lepszy od takiego na kółkach. Mam właśnie na kółkach i nawóz jakoś nierówno wylatuje. Nie jestem z niego zadowolona. W tym kręconym nie ma możliwości wysypywania nawozu w dużej ilości w jednym miejscu, no chyba, że się zatrzymamy i dalej kręcimy
Grażynko, Macieju jak oceniacie to urządzenie, fajnie rozsiewa nawóz?
No i kupiłem
Dziś mam dzień hortensjowy
Oto 2 anabelle które nabyłem w Pisarzowicach. Mają bardzo duże kwiaty, jest ich dużo i są w bardzo dobrym stanie. Zostały tylko 4, ale te powinny mi wystarczyć. Zawsze mogę zrobić sadzonki, które pobiorę na jesień jak będę je ścinać - a może odkłady powietrzne? E tam - na razie niech kwitną w najlepsze
I jeszcze się Wam pochwalę jedną rzeczą - no nie mogłem się nie skusić
I teraz nie wiem czy powiesić to na drzwiach pokoju czy gdzieś w ogrodzie
No i kupiłem
Dziś mam dzień hortensjowy
Oto 2 anabelle które nabyłem w Pisarzowicach. Mają bardzo duże kwiaty, jest ich dużo i są w bardzo dobrym stanie. Zostały tylko 4, ale te powinny mi wystarczyć. Zawsze mogę zrobić sadzonki, które pobiorę na jesień jak będę je ścinać - a może odkłady powietrzne? E tam - na razie niech kwitną w najlepsze
I jeszcze się Wam pochwalę jedną rzeczą - no nie mogłem się nie skusić
I teraz nie wiem czy powiesić to na drzwiach pokoju czy gdzieś w ogrodzie