Witam wszystkich U nas dziś burza za burzą. Teraz jest spokojnie i trochę chłodniej więc mam nadzieję na spokój w pogodzie. W ogródku bardzo mokro, na szczęście woda szybko wsiąka.
Coś tu kwitnie
perovskia
Jedyny jak na razie clematis Mrs Colmondeley powoli pokazuje swoje piękno
Ja jakoś się teraz oduczyłem kosić dwa razy w tygodniu - i znów muszę się nauczyć. Ale to przez pogodę - znów padało zasadziłem red barona i dostane hosty - choć prawie bez korzeni - takie najzwyczajniejsze.
Ale za to w Wadowicach się dziś nieźle obkupiłem - ledwo uniosłem moje ogrodnicze zakupy
Oto co kupiłem - tadaaaaan
Na razie idę zrobić sadzonki hortensji - wczoraj swoją różową pociąłem prawie do ziemi - na suchy bukiet. Ale też potem przyciąłem gałązki no i nadają się do ukorzenienia
A jak wrócę będę robić sadzonki bukszpanu i lawendy
Niestety nawal pracy nie pozwalal mi na rozkoszowanie sie ogrodem, wszystko wiec stopnęlo
ale co tam za 60 min wyruszam na wakacje, dwa tygodnie leniuchowania w chorwacji
Zatem DO ZOBACZENIA
To Języczka Pomarańczowa mam ją u siebie w ogrodzie od dwóch lat w miejscu słonecznym, ale mam ziemię trzymającą wilgoć, więc czuje się bardzo dobrze i szybko rozrasta. Właśnie ma już pierwszy pączek i niebawem rozpocznie kwitnienie, a kwitnie do jesieni. Jak znajdę zdjęcie z zeszłego roku to postaram się wstawić.
Ja miałam także dobre doświadczenia z brzozą pożyteczną "Doorenbos" (Betula utilis 'Doorenbos' synonimy łac.: Betula jacquemontii). Mają większe liście i kora bardzo ładna.
Jeszcze fajna jest brzoza papierowa (Betula papyrifera) o płatach różowawej kory, odwijających się od pnia.
Tak, taka jest nazwa tej krzewinki -podałam ja na str, 102 swojego postu,tylko tam były różowe
Trudno mi zapamiętywać łacińskie nazwy roślin, więc jako laik posługuje się uproszczeniem.
Daboecia cantabrica - należy do rodziny wrzosowatych.
Tak jak pisałam poprzednio, zakupiłam kilka tych krzewinek 10 dni temu i posadziłam w miejsce pelargonii, które na reanimacje poszły na działkę. Na etykiecie pisało, że kwitną do listopada i że są mrozoodporne W internecie pisze, że z mrozoodpornością różnie i radzą je okrywać. Na jesieni planuję przenieść je do mojego leśnego zakątka na działce i tam je okryć a nuż przezimują
Miło, ze do mnie zaglądasz
pozdrawiam
Kostka pod parking. Przepraszam za bałagan na zdjęciach ale nie umiem absolutnie skupić się na robieniu
zdjęć jak mam "brudną robotę" (przesiewanie ziemi, wożenie jej taczkami a resztę pewnie znacie).
...........................
Kwiaty w skrzynkach balkonowych wysmagane przez wiatry i zbesztane przez ulewne deszcze nie nadają sie do prezentowania na forum.Jedynie wrzośce na parapecie jeszcze względnie się trzymają
A ja się zastanawiam, czy to czasem nie jest dabecja kantabryjska - Daboecia cantabrica 'Alba' ???
jeśli tak, to napisz proszę: jak długo ja u siebie masz Jolu?
podobno potrzebuje okrycia na zimę i wymarza....
miłego spotkania
Pokażę Wam kostkę granitową (układana w rzędy, łupaną, szarą na podbudowie luźnej) w fazie wykonywania. To jest stan surowy, czyli brzegi wzmocnione zaprawą cementową nie są uporządkowane, będą poprawiane i - jak widać - później należy dosypać ziemię i posiać trawę.