Ja też biegam z opryskiwaczem róże mam opanowane gorzej z czerwonym wiciokrzewem...mszyca opanowała pąki kwiatowe i nie pozwala się im rozwinąć ale czeka ją o zachodzie niespodzianka
Dziękuję Sebku jest trochę kolorowo ale też dużo wolnego miejsca po przekwitnięciu cebulowych. Mam rozsady jednorocznych: astry, cynie, dzierotka, kosmos, ostróżka itd...( sama je wysiałam ) ale nie mogę flancować bo za sucho uruchomione podlewanie...
na wysadzenie do gruntu czekają też ogórki, a deszczyku jak niet tak niet
Hanusia dziś miała wychodne ! Nie do ogrodu ,ale jednak!
Co miesięczny ,,Jarmark Jamneński" zachęcił mnie do wyruszenia z domu.Już wysiadając z autobusu w
Rynku Staromiejskim spotkałam grupę młodzieży pięknie zabawiającą przybyłe dzieci.
W realu , jak najbardziej, zapraszam wszystkich - mam tylko nadzieję, że Danusia znajdzie choć chwilkę, aby wspólnie miło spędzić czas. Ja już powolutku robię przygotowania