jeszcze to nie jest efekt końcowy, ale pomalutku pomalutku zaczyna to jakoś wyglądać teraz można kopać dół na wodę ! będzie "stawik" szerokosci lustra aż do hotrensji, jeszcze nie wiem kiedy, ale będzie
Super zakątek, a latarenki świetne!
Ten ekobord nie przeszkadza w koszeniu trawy? Fajnie to wygląda i tak się teraz zastanawiam czy u mnie zamiast planowanej kostki nie dać ekobordu...
no tak, roślinki podrosły ! zrobiło się gęsto dość, ale pod różami czegoś mi brakowało (były tam lawendy, ale niespecjalnie się komponowały) wsadziłam więc hosty nasze kochane!
przyszła do mnie Danusia z wizytą i przyniosła mi sadzoneczkę agawy (za nic nie pamiętam jej nazwy! jakaś skomplikowana łacińska trudna i długa ) ale agawa cudeńko!
błyskawicznie nasza kochana Szefowa wsadziła to cudeńko w doniczkę, tymczasową, bo różowy nie jest kolorkiem docelowym, ale jakoś brak mi doniczek póki co...
Na chwasty mam taką samą metodę. Nawet się ostatnio dziwiłam że nie muszę pielić.
Twój ogród spodobał mi się od "pierwszego zobaczenia". Mam sentyment do domów z czerwonej cegły. Pozdrawiam.
zrobiłam w końcu te ekobordy k/kamyków pierwszy raz więc wybaczcie niedociągnięcia! ale chyba teraz wygląda to znacznie lepiej! jaki to cudowny wynalazek !!!
Mam pytanie: czy u was pelargonie (oprócz bluszczolistnych) też poległy? u mnie niestety tak....mimo oprysków w gruncie i pojemnikach....przestały kwitnąć i widać ewidentnie skarłowacenie... za dużo wilgoci....
I altanka, w której nie mam czasu posiedzieć (oj, to Ogrodowisko - tyle czasu pożera )
Z altankami , to tak już jest.
Jeśli nawet mamy w ogrodzie tak piękną altankę, to i tak nie my w niej przesiadujemy.
Nas ona raduje, a odpoczywają inni.
Ale masz Syla wspaniałe widoki o posesji już kiedyś pisałam Jak już sobie powojujesz z tymi rabatami wielkimi to szkoda będzie nawet na wczasy wybywać .Co tam Karaiby czy Hawaje jak ma się tak pięknie,zielono ...
Masz całkowitą rację co do tych wczasów. Jestem domatorem na 99% , ale żeby nie dać się zwariować, tydzień wakacji będzie jak znalazł, dłużej nie wytrzymam.
Ale jak już będzie wszystko tak na tip-top w ogrodzie..... to mam ogromną ochotę odpocząć ale w domu. Kocham to miejsce od samego początku
Zupełnie Cię rozumiem Syla ...))
A wiecie, że mam tak samo. Jakoś nie chce mi się za bardzo jechać do tych Włoch, bo wiem, że ogród wymaga mojej stałej opieki.