Dobry wieczór

Dziecię śpi, mąż ogląda TV a ja w końcu mam chwilę aby przedstawić Wam nieco lepiej mój ugorek. Część I:
Jak widać ziemia tu nie jest najlepsza niestety, a mi się marzą hortensje, róże...
Na pierwszym zdjęciu widać skarpę, co prawda nie jest ona strasznie wysoka i w paru miejscach postaram się ją podnieść do poziomu trawnika ale i tak spędza mi sen z powiek. Nie wiem jak zrobić na niej nasadzenia aby to wszytko dobrze wyglądało. Tym bardziej ,że to właśnie na nią rozciąga się widok z tarasu. A zaraz za płotem stoi duży dom sąsiada (zapomniałam go nanieść na plan) na szczęście bez okien z tej strony. Trzecie zdjęcie to również widok z tarasu patrząc w lewą stronę a to białe to właśnie ściana domu sąsiada. A środkowe zdjęcie to mały kawałek ziemi przed domem. Zarówno z prawej strony jak i z lewej wymiary mają praktycznie te same i dlatego chciałabym zrobić aranżację po dwóch stronach takie same. Jak widzicie pracy mam sporo bo właściwie oprócz jałowców i warzywnika to tu jeszcze nic nie rośnie.