E tam, nie tak dużo. Cierpię ostatnio na niemoc twórczą w postaci robienia zdjęć a raczej ich nierobienia
Też liczę na lekkie ochłodzenie. I przede wszystkim deszcz. Nic nie zastąpi paru kropel z nieba. Lepsze niż długotrwałe podlewanie ze zraszaczy.
Szałwii chyba na dworze nie będę testować zimą. Zwłaszcza że posadziłam w doniczce. Po prostu przed przymrozkami zabiorę do domu.
Współczuję ci pracy na tym skwarze. Ale drzewa szybko porosną i będziesz miała upragniony cień
Tak, ja mam wakacje w każde popołudnie Bardzo się cieszę z decyzji jaką podjęliśmy kilkanaście lat temu żeby wynieść się z wielkiego miasta na wieś. Nie jest łatwo, bo do pracy ciągle dojeżdżam do Warszawy ale plusy zdecydowanie przeważają. Sama, mając cudny ogród, z pewnością doceniasz życie wśród zieleni
Tak, szałwia.
Natomiast nie wiem, co przedstawia ostatnie zdjęcie. Kupiłam to coś w ubiegłym roku na targu i nie wiem co na pierwszy rzut oka - niby szałwia, ale szałwią nie pachnie
Nie ważne - byle ładnie kwitło
Ale powojniki mam dzięki Tobie!
Sylwio - to jest szałwia omszona 'Midnight Rose' na szczęście miałam zapisane w kajeciku tam jeszcze za nią rośnie szałwia omszona 'MERLEAU BLUE' ale jeszcze w powijakch, mam nadzieję, że później zastąpi tą.
W zeszłym roku zaraziłam się chorobą różankową szalejącą na Ogrodowisku i teraz mam jej pierwszy efekt - Rose de Tolbiac, jak się z niej cieszę, bo to pierwsze kwiaty, pnąca rośnie przy pergoli szamana
Mam trzy donice, są spore. Chcę podobnie je obsadzić, zaprojektowane jest coś jak pod tym linkiem. Dochodzi jeszcze szałwia. Ładnie z fioletem ale przy oknie będzie mnie wkurzać pewnie w fazie po wycięciu. Jakas alternatywa? Czym można zastąpić ładnym fioletowym, a może białym?
Szałwia dziękuje :-D
Moje miskanty sama siałam kiedyś
Sądziłam je na etapie kilku źdźbeł. Siedem sztuk na małej rabacie oczywiście jeszcze w towarzystwie innych roślin.
Każdy inny się okazał.
Lipiec 2019
Październik 2022
Na razie same pączki koloru jeszcze nie widaćAle będę obserwować jaki kolor pokaże
To różowe na fotce powyżej to jakaś szałwia? Duże ma te kłosy i intensywny kolorek, ślicznaJednoroczna czy bylinowa?
Bodziszek Dark Eyes. Też bardzo intensywny kolor. Ten drugi też był w sprzedaży. Ale jakoś ten przyciągnął mój wzrok. A pojechałam tylko po przetacznikowce.
Jak u ciebie zachowuje się ten bodziszek przez sezon? Długo kwitnie? Przycinasz? Może mają podobne cechy
To jeszcze zdjęcia z poprzednich zakupów przed fryzjerem. Ale co trzy tygodnie fryzjer więc jeszcze można się kilku zakupów spodziewać.
To prawdopodobnie ta szałwia Oceana Blue. Nazwa nie istotna kolorek super. A że jednoroczna to trudno.