Skorzystałam dzisiaj z wolnej chwili i wyskoczyłam na działkę.
Zrobiłam małe zmiany, trochę dosadziłam, trochę przeniosłam w inne miejsce, poprzestawiałam

Wysadziłam nabyte bukszpaniki, dzięki czemu mały żywopłocik nabrał rumieńców, a wraz z nim cały ten fragment. Żwir znalazł nowe zastosowanie

jak mi się przestanie podobać w tym miejscu, to zlikwiduję

) Obrzeżem z cegły proszę się narazie nie przejmować, zostanie wyrównane, a jak wzejdzie trawa będę ćwiczyć przy nich kanciki

))
Miejsce pod zieloną leszczyną wygląda w tej chwili tak