Wydaje mi się, że najczęściej spotykaną w naszych ogrodach różą z tej serii jest Nostalgia, która wygąda jak malinowa miseczka wypełniona pysznym kremem
Nie ustępuje jej Augusta Luise, która ma karbowane płatki i zmienną kolorystykę w ciepłych odcieniach brzoskwini, różu i kremu.
Elfe to także dość znana odmiana, szczególnie ze względu na kolor kwiatów - kremowych z zielonkawym akcentem.
Choć wydaje mi się, że na zdjęciach ze strony producenta (mieć ten posążek do kompletu...) jest troszkę podrasowana, w rzeczywistości jest bardziej żółta.
Nie tylko w moim ogrodzie

.
Słynna jest także Pastella, której jak do tej pory nie mam i chyba mieć nie będę (brak miejsca...), ale z pewnością dużo osób ją ma u siebie.
Jest ceniona ze względu na zdrowie, obfite kwitnienie i piękne, delikatne kwiaty.