Ciepłych, pełnych radosnej nadziei
świąt Zmartwychwstania Pańskiego,
a także słonecznych spotkań
z budzącą się do życia przyrodą Danusi i wszystkim Ogrodowiczom życzy Monika
Niech króliczek przyniesie wam w prezencie to, czego najbardziej pragniecie. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś bez czego nie można i nie warto żyć...
Ryśku,
pewnie, że wykorzystam
To jest prawie to, co sobie wymyśliłam kilka lat temu, tylko w moim wyobrażeniu miało być tak, że można po kamieniach chodzić A tutaj chyba się nie da.....no chyba, że skombinuję super wytrzymałą kratę???