Kwiaty w pełni rozkwitu pokładają się, próby postawienia ich do góry skończyły się tym , że jeden ułamałam.Jak wzięłam go do ręki to nie dziwię się ,że mają problem ze złapaniem pionu , był tak ciężki.
Zachwycają wyglądem i zapachem , ale nadchodzi moment kiedy wyglądają tak
przeczytałam post Emila i za wskazówką z tekstu poobrywałam przekwitnięte płatki , niech odpoczywa , cebulka niedługo będzie leżakować w wiórkach .
mam też taką propozycje Ten drugi trawnik też może być na pół-okrągło i jak idzie
obwódka z bukszpanu oddzielająca go od rabat będzie po prostu w kształcie elipsy.
A tak przy okazji akcji cięcia u Zbyszka wpadłam na pomysł zorganizowania akcji u mnie pt. jak przekształcić ugór w piękny ogród Zaproszę całe Ogrodowisko na czyn społeczny, narzędzia, wikt i opierunek zapewniam hihihi, jak się komu spodoba to i przez tydzień może popracować, a co tam...hihihi, spanie gratis, a i naleweczki jakieś się znajdą na długie wieczory
Odwiedziliśmy rodzinkę zza miedzy, zaliczyliśmy pierwszy w tym sezonie posiłek na dworze, co niektórzy przyczynili się do zrobienia samodzielnie stołu biesiadnego, (jak dorobią ławy zrobię fotki i pokarzę ) reszta rodzinki zespołowo postawiła tymczasową "altankę"
Niektórzy spijali superaste naleweczki (czyli ja ) a inni ,musieli kierować autkiem (czyli mój M), tak to już w życiu jest... kto pierwszy ten lepszy A do degustowania była kminkówka, porzeczkówka i odkrycie sezonu, czyli czerwony smok! (jeżynówka) Humorki dopisały, było dużo śmiechu i zabawy
No ja też tego nie widzę Dlatego tak bardzo się ucieszyłam, gdy znalazłam to forum wczoraj. Bo wierzę, że Wy popchniecie mnie we właściwym kierunku. I mój "ogród fusion" będzie najładniejszy w całej wsi
Nagroda rzeczywiście fajna, w sumie żałuję że nie zgadłem, ale w sumie się cieszę, bo ciekawe kto by nosił te rękawiczki w kwiatuszki jakbym je wygrał. Chociaż pewnie bym wyglądał świetnie
Na pewno Jak powiedziałam o rękawiczkach ślubnemu to zapytał czemu tylko jedna para
To co było do tej pory to lata ubiegłe , a teraz wiosna 2011 .
Jak to po zimie , w ogrodzie i na rabatach było różnie . To i owo podmarznięte , połamane . Ale ogólnie ta zima nie była aż taka zła
Coś się podetnie , coś się podsili nawozem , słoneczko i deszcz pomogą i będzie dobrze