Ale fajne masz zające; no i magnolia mnie zaskoczyła, szybko ci rośnie
Dziękuję za relacje z ogrodów, fajnie się ogląda innymi oczyma, podróżniczka z ciebie Sylwia
Nas robota kamiensta dopiero czeka.najpierw na plac i wglebnik a pozniej co rorsze na dojscie do domku ogrodnika no i omawiany zima trakt.bedzie tego sporo i bez ciezkiego sprzetu chyba sie nie obedzie.najbardziej widzialabym tak taki granitowy pisek.ale z uwagi na koszty chyba skonczy sie na mieszange granitu od 0 do kilku centymetrow.mamy niedaleko sklad materialow do budowy drog i ceny przyjazniejsze niz za "kamien ogrodowy"
tak, mam sentyment do takich fotek.
Przy gabionach robota była duża i niewdzięczna, bo siatka i drut do łazcenia elementów ranił łapy, a kamienie były w big bagach z pyłek kamiennym- on właził w oczy, w nos i głębiej jeszcze.
Nie rozłażą się, nic im nie jest. ale gonimy tych co chcą po nich łazić.
Górna powierzchnia nie jest idealnie równa, ale mam to w nosie.
czytałam Beatko, ale nie umiem doradzić. Mój padł z powodu infekcji która się wdała po uszkodzeniu mrozowym. Wydaje mi się że u Ciebie cos się dzieje w korzeniach- objerzyj dobrze,szukaj dziur w ziemi, albo to jakiś grzyb- jesli by tak było to może pomoga w dobrym sklepie ogrodniczym doradzą czym pryskać. Ale może byc i tak że nie uratujesz go żadnym środkiem.
fajnie miec takie fotki retro prawda? oby i moja dala rade w trzy/cztery lata.ma troche trudne miejsce bo pod drzewami owocowymi,ktore nie rosna od pieciu lat i sa karlami i juz mnie denerwuja.ale przynajmniej cienia lawendzie nie robia kiedys moze powstanie drugi symetryczny pas lawendy alr to wtedy gdy dzieci porzucą piaskownice.
Ale muslieliscie sie narobic przy tych gabionach.a nie rozlaza sie? Ja mam jeden udawany z siatki panela ogrodzeniowego,w srodku ma beton jedynie kamienie po bokach a u tak siatka sie powyginala
Oba zarna podobno tworza jedno.to drugie jest mniejszej srednicy ale znacznie grubsze i ma stalowy trzpien na srodku.ono byloby nogą.na gorze polozylibysmy to wieksze ktore juz jest u nas,a w jego srodku bylaby niewielka misa ze stali z woda
to dlaczego sladu wizyty nie zostawiłas?
Kolo ma jeszcze druga czesc gruba na jakies 40 cm ale potrzeba koparki by je wydostac.jak sie uda beda rworzyly poidelko pewnie.tylko troche kwasiaka musze im dodac by zbyt rustykalnie nie wyszlo
A moze ktos zna metode czyszczenia piakowca gdy myjka cisnieniowe nie daje rady? Gosiu wybacz ze u Ciebie