Asiu, fotki Ci zrobiłam. W moim odczuciu jest bardziej różowy, taki pudrowy róż z kapką fioletu. Na zdjęciach kolor wychodzi nieco jaśniejszy niż w rzeczywistości
Ooooo zazdraszczam
U mnie za zimno by lotosy wystawić na zewnątrz. Twoje już niesamowitych rozmiarów
Moje bidy w akwarium chyba nie dadzą rady, dwa listki coś brązowieją, tylko jeden wygląda jeszcze dobrze, nowych nie wypuszczają, nie wiem co nie tak. Te brązowiejące wyciąć?
Te od Ciebie na razie fajnie puszczają kiełki, ale listka jeszcze nie ma żadnego.
Irenko jeszcze nigdy nie miałam o tej porze zarośniętego, zachwaszczone go ogrodu. Tydzień dla ogrodu to bardzo dużo. Nie byłam w zeszłym tygodniu bo komunia, albo wiatr urywał głowę. Teraz tez wczoraj taniec z chmurami. Dzisiaj może coś zdziałam.
Skalniak tonie we chwastach i niezapominajkach przekwitlych.
Porównałam przed chwilą lilaki z zeszłego roku a teraz. W tym roku mimo zimnego kwietnia i suchego maja wczesniej u mnie wszystko kwitnie.