To powojnik Kermesina. Rośnie bezproblemowo, nie choruje na uwiąd. Kwitnie do jesieni, choć w drugim rzucie skromniej. Co roku jest w sprzedaży w markecie w kropki i kosztuje mniej niż 10 zł.
Uwierzycie, że nic jeszcze nie zamówiłam z roślin?
Długo się wzbraniałam ale do czasu .
Kupiłam wreszcie, nareszcie różę Summer Song. To ma być już na 100% ostatnią róża u mnie. Na 1000% .
A tu mój klon do wykopania. Wygląda okropnie. Czarne plamy na pędach albo wręcz całe czarnoszare pędy. Masakra. Na zdjęciu tego nie widać. Najgorsze że zaraz obok są 2 następne klony. Zwłaszcza Beni Maiko byłoby mi szkoda bo już jest duży.
Magnolia to zawsze ściemę uprawia . Człowiek się cieszy, że tyle pąków a potem okazuje się że połowa to liściowe . Jeszcze mróz w tym tygodniu to pewnie po kwiatkach będzie.
Pierwsza rozplenica. Reszta jeszcze śpi. Miskanty też.
Ciemierniki u Ciebie, jak co roku - rewelacyjne.
Moje, poza jednym - wszystkie białe. Też ładne ale te ciemne podobają mi się bardziej.
Późnym latem kupiłem super ciemiernika, medalowego, z pięknie przebarwionym kwieciem. Był piękny. Niestety w tym roku zakwitł na biało.
Pracuję nad tym aby moje kępy były tak obfite jak u Ciebie. Być może mam zbyt mało zwięzłą glebę? Może daję zbyt wiele kompostu?
Jak ja zazdroszczę tym co mają takie wielkie, piękne magnolie. Cudne kwiaty. Niektórzy mówią, że krótko kwitną. Ale JAK one kwitną?! Tożto spektakl jest!
I w zasadzie o porze gdzie jeszcze prawie nic nie kwitnie. I jesienią dają piękny kolor liści - to też plus jak dla mnie.
Jednak wolę wielkokwiatowe i jasne. Tzn gwiezdziste tak średnio mi siępodobają i te ciemno kwitnące też, susan mi się nie podoba. Ale sama kupiłam jakieś gwiezdziste, no i genie....