Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 00:16, 21 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
monteverde napisał(a)

Lady Elegant są żółto różowe też bardzo ładne a ile masz tych czosnków? ja tylko 1 fioletowego


No wiem, że Elegant Lady powinien wyglądać inaczej, u Irenki widziałam.
Ale i tak dobrze, że też liliokształtne są
W Gąszczu u Tess 00:12, 21 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Aniu, Reniu czosnków mam prawie setkę Tzn. tych dużych, bo mam jeszcze inne, główkowate, Szuberta i caeruleum.

Mont Blanc - 26 szt,

Mount Everest – 34szt,

Gladiatorów - 36 (27 posadzone w ub. roku jesienią, dziewięć w 2012.)

Aniu - młode pisklęta już są. Widziałam młodego szpaczka, młodą sroczkę, małego mazurka, no i moje sikorzątka juz wyfrunęły z gniazda.

Dzisiaj tak cicho było w ogrodzie bez tej pisklakowej gawiedzi...

Nasyp, Aniu, ptaszkom ziarenek, będzie im łatwiej.

W Gąszczu u Tess 00:03, 21 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Evchen napisał(a)
Tesia,
biale tulipany i czosnki powaliły mnie na kolana Ajjjj.... jak ja uwielbiam ten widok

Buziam, ściskam i Eviskam


Biel rządzi!
Pozazdrościłam Ci Twojego BB (bukszpan i biel), i też mam bb

Lubieżnie nieskromnie powiem, że też się tą bielą zachwycam.
W Gąszczu u Tess 00:01, 21 maj 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess napisał(a)


Aniu, nie dobijaj mnie
To nie ja je tak nazwałam, pod taką nazwą je kupiłam w B.
Ale ładne, choć znowu kremowe.

Lady Elegant są żółto różowe też bardzo ładne a ile masz tych czosnków? ja tylko 1 fioletowego
W Gąszczu u Tess 00:01, 21 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Cóż powiedzieć - bajka

Dziękuję, Agnieszko
Cebulowe wiosną są ogromną ozdobą ogrodu.
Ale zaraz się skończą, niestety.
W Gąszczu u Tess 23:58, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Moje Experiory z Janiny wyglądały dokładnie tak samo jak u Karol. Czyli do Warszawy dojechał tir z pomylonymi tulipkami.
Tess ja nie o angilekach pisałam a o tulipanach angelique czy jak się to pisze.
Pozdrawiam córkę. A służba zdrowia, cóż... moim szpitalu wisi na ścianie ogłoszenie, że na lekarza na SOR-ze czekać trzeba od trzech do sześciu godzin...Trzeba mieć końskie zdrowie. Ale przynajmniej jest automat z kawą i batonikami


To angielka to coś innego niż agelique??? )
Dzięki za pozdrowienia dla córki Noga już nie boli.
W Gąszczu u Tess 23:56, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Toszka napisał(a)
Powiadasz, ze perz...hmmm, kochany facet
Aż oplułam monitor ze śmiechu

Teraz na pytanie o hakone będę odpowiadać z dumą "perz"



Ja też

Toszka napisał(a)


A u mnie pory w tym roku będą tło robić kulkom. Bukszpanowym kulkom.
Pomidory będą robić za drugą linię - przed astilbe fanal, a za brązową turzycą. Jeden, czarny wybraniec dostał lawendę w stopy. Kilka dostało towarzystwo rudbeki. A dwa rosnąć mają zdrowo przy limkach
Uwielbiam jak goście wołają odkrywczo "O pomidor ci wyrósł"



Właśnie, zapomniałam napisać, że Toszka ma w ogrodzie warzywa. Ale nie w warzywniku, tylko w częsci ozdobnej, wśród kul bukszpanowych i innych piękności.
W Gąszczu u Tess 23:52, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
monteverde napisał(a)
Tesia piękne te tulipki ale Lady inaczej wygląda czy tylko tak je nazwałaś bo są ładne? Mogłaś drenaż im zrobić


Aniu, nie dobijaj mnie
To nie ja je tak nazwałam, pod taką nazwą je kupiłam w B.
Ale ładne, choć znowu kremowe.
W Gąszczu u Tess 23:49, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Nie pokazywałam chyba jeszcze młogego dzwońca, który w twarzystwie rodzica odwiedza jeden z moich karmników.









W Gąszczu u Tess 23:43, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
I na koniec - ku przestrodze

Wykopałam cebulki z balii. Głupi pomysł, nie zrobić dziurki.
Wielki niewypał - na własne życzenie.

O dziwo, bardzo dużo cebulek jednak przeżyło.
Narcyzy lepiej zniosły te ekstremalne warunki, niż tulipany.





W Gąszczu u Tess 23:39, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Cis, co to myślałam, że pada, ma się świetnie.




Jeszcze tulipki Pomyłka biedronkowa.





Pod pendulą dziada z babą brak mus to jakoś uporządkować, bo za ciasno.

W Gąszczu u Tess 23:33, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Czosnkowo.







W Gąszczu u Tess 23:30, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Lady Elegant.



W Gąszczu u Tess 23:24, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
No i cała reszta (zdjęcia z niedzieli).

Tulipanowo. Nadal kwitną, dzięki zacienionemu stanowisku.
Jak dobrze mieć cień w ogrodzie









W Gąszczu u Tess 23:19, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
No to pokażę jeszcze, gdzie wylądowały stipki.
Są cudowne!
Posadziłam je, usiadłam w fotelu i długo przyglądałam się, jak leciutko kołyszą się na wietrze...









Rabata zgapiona od Madżenki, ofkors.
W Gąszczu u Tess 23:06, 20 maj 2014

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
Moje Experiory z Janiny wyglądały dokładnie tak samo jak u Karol. Czyli do Warszawy dojechał tir z pomylonymi tulipkami.
Tess ja nie o angilekach pisałam a o tulipanach angelique czy jak się to pisze.
Pozdrawiam córkę. A służba zdrowia, cóż... moim szpitalu wisi na ścianie ogłoszenie, że na lekarza na SOR-ze czekać trzeba od trzech do sześciu godzin...Trzeba mieć końskie zdrowie. Ale przynajmniej jest automat z kawą i batonikami
W Gąszczu u Tess 23:05, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
I cudne rozchodniki.



I przcudny w kolorze pąsowej róży wielki rodek (zdjęcie nie oddaje prawdziwego koloru).



I kulkowo, oczywiście Tego na zdjęciu nie widać, ale ta największa, to duuuuża kula jest





Toszka to przesympatyczna dziewczyna, nie mogłyśmy się nagadać.
I jest moją najbliższą ogrodowiskową sąsiadką
W Gąszczu u Tess 23:01, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Muszę Wam powiedzieć, że ogród Toszki zrobił na mnie duże wrażenie.
Nie da się tego w zasadzie opisać, bo żadne słowa nie oddają tego klimatu.
Ścieżka, meandrując, prowadzi nas przez pokoje ogrodowe, wydzielone z przestrzeni ekranami pięknych cisów...

Oczywiście, gapiszon, nie zrobiłam zdjęć perspektywy.
Ale za z zgodą Gospodyni ogrodu, pokażę "smaczki".

Bardzo mi się podoba modrzew prowadzony w walec. I ogromna kępa ciemiernika.




I parasol



W Gąszczu u Tess 22:50, 20 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry

W sobotę dostałam od Toszki hakone zieloną i proso (nie wiadomo jakie).
No i stipy!
Strasznie się cieszę z nowych trawek.
Zobaczcie, jakie potwory

Hacone



proso




Toszka napisał(a)
No, Kochana, może byś pokazała gdzie upchnęłaś trawska /quote]


Wiedziałam, że przesadzam Ale codziennie padam.
Do 22 w ogrodzie pracuję, dzisiaj mospilanem oprysk robiłam, 22.20 skończyam.


Akurat tego nie pokażę Proso jeszcze czeka, a fotek hakone nie zrobiłam.

Mój eM , widząc hakone, zapytał, dlaczego perz posadziłam

Żywopłotki cisowe. 22:15, 19 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Haniu, fotek nie dawaj, jak nie wypielone, ale może skrobnij co nieco?
Jak zdrówko, przede wszystkim.
Buziaki
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies