Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Prawie - jak ogród 11:11, 09 lut 2016


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 3505
Do góry
Mysza napisał(a)
Beatko planowanie u Ciebie
Fajna rabatka się szykuje.
A brzozy doren.nie byłyby ok??Pod nimi trawy i wiosną bylinowe.
Poczekam na to zdjęcie z góry.
Macham mocno.


Gosiu, czy fajna? To sie dopiero okaże
Chciałabym, by wyszła dobrze, bo to miejsce w centrum mojego podwórka
Brzozy też są na liscie chciejstw
Ogród Małej Mi - sezon 2015 10:02, 09 lut 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
kamila66 napisał(a)
Wrócę jeszcze do tematu 20 letnich brzóz
Czy miałoby sens usypanie skarpy (donicy)ok 40 cm ziemi, wyłożonej dookoła kamieniami, coś takiego jak masz na zdjęciu z azaliami. Oczywiście aby ominąć pień brzozy należałoby zrobić wgłębniki. I wtedy posadzić co się chce a nie to co przetrwa
https://www.ogrodowisko.pl/watek/6285-w-oflisowym-ogrodzie?page=133
Czy korzenie brzóz rozpanoszą się jeszcze w tej nowo usypanej ziemi i pójdą w górę, czy raczej dalej popłyną w ogród?
Nie znalazłam lepszego zdjęcia, ono nie do końca oddaje to co mam na myśli, brakuje wgłębników,ale może chociaż trochę pomoże przybliżyć to co mam na myśli
https://pl.pinterest.com/pin/488640628290322084/

Nie mam pojęcia... ale patrząc jak zachowują się krzewy i drzewa jak jest mata to korzenie mają tendencje do wędrówki do góry, chyba, że drzewo ma system palowy (ale to nie brzoza). Na jakiś czas pomoże, można by dać matę pod spodem by korzenie nie szły do góry. I pnia brzozy nie możesz zasypać ziemią, tak mi się wydaje.
W oflisowym ogrodzie 22:22, 08 lut 2016


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
Kama apropo usypywania ziemi koło brzozy... Pomysł chyba ok. Zobacz wątek "Ogród z czerwonym mostkiem". Tam mieli spory problem, bo nic nie chciało rosnąć pod ogromnymi świerkami i właśnie w taki sposób ten problem rozwiązali. Znajdziesz to chyba w pierwszych 20 stronach wątki, więc luz. Zresztą ja go uwielbiam i często tam sobie wracam. Bankowo Ci się spodoba .
Ogród Małej Mi - sezon 2015 22:03, 08 lut 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
Wrócę jeszcze do tematu 20 letnich brzóz
Czy miałoby sens usypanie skarpy (donicy)ok 40 cm ziemi, wyłożonej dookoła kamieniami, coś takiego jak masz na zdjęciu z azaliami. Oczywiście aby ominąć pień brzozy należałoby zrobić wgłębniki. I wtedy posadzić co się chce a nie to co przetrwa
https://www.ogrodowisko.pl/watek/6285-w-oflisowym-ogrodzie?page=133
Czy korzenie brzóz rozpanoszą się jeszcze w tej nowo usypanej ziemi i pójdą w górę, czy raczej dalej popłyną w ogród?
Nie znalazłam lepszego zdjęcia, ono nie do końca oddaje to co mam na myśli, brakuje wgłębników,ale może chociaż trochę pomoże przybliżyć to co mam na myśli
https://pl.pinterest.com/pin/488640628290322084/
Ogólne, ogrodnicze wskazówki w projektowaniu i realizacji ogrodów zamkn. 15:58, 08 lut 2016

Dołączył: 31 sie 2012
Posty: 91
Do góry
Na końcu działki mam powiedzmy sad owocowy, stare drzewa których szkoda wyciąć i nowe drzewka owocowe.

Przed tym sadem zaczęłam robić dużą rabatę, która miała stanowić zakończenie części ogrodu ozdobnego. Klasyka Ogrodowiska, posadziłam sosnę Wejmutkę, 3 brzozy Doorenbos, trawy, berberysy, kosodrzewiny i hortensje... Już widziałam jaka będzie piękna ta rabata.

Ale teraz dręczy mnie pytanie, czy to nasadzenie będzie tu pasowało? Szczególnie te brzozy pośród sadu? Może powinny być raczej krzewy o bardziej swojskim klimacie, bzy, jaśminy? A elegancka rabata w innym miejscu? Będę wdzięczna za każdą radę.

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:58, 08 lut 2016


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Madzenka napisał(a)
Angelika brzozy tnij tylko delikatnie bo tego nie lubia a z bukami poczekaj az minie grozba przymrozkow





Dziękuję bardzo za radę brzozy podcinam tylko "górą" mam kilkanaście sztuk, wysokie ok 4-5 m ale dość wąskie - cięciem chce spowodować aby się zagęściły
Ogród tworzony z pasją 23:18, 07 lut 2016


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
Niestety, czas na takie rzeczy mam tylko w weekend, poza tym dzień krótki i nic nie można zrobić.

Możesz ciąć w zupełności. Teraz jest też dobry okres na brzozy i klony.
Ogrodowy spektakl trwa ... 22:25, 07 lut 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Wpadłam, żeby zobaczyć sprawozdanie z prac, a tu nic nie ma ))


Nie ma się czym chwalić, raz że zakres nie jest wielki a dwa w lutym prace to jakoś brzmi trudno. Ja jednak jak tylko jest okazja coś muszę dłubnąć co jest teraz możliwe zwłaszcza grabienie trawników i cięcie tych płaczących.

Tak więc wygrabiłam przedpłocie - 2 taczki liści się uzbierało i wywiozłam je w ustronne miejsce - do maja się jeszcze fajnie przerobią a potem będzie super ściółka

Wygrabiłam też boczne trawniki i z jakiś listków ale i mchu i od razu w słońcu inaczej wyglądały - trochę jestem zdumiona bo mam zielony trawnik jak nigdy zwłaszcza o tej porze

Przycięty jest też klon przed domem, katalpa na brzozy brakło czasu - za to mam do sprzątania patyki z cięcia których nie posprzątałam - i robota jest

No i mój osobisty ogrodnik przystąpił do prac stolarskich w jagodniku

Teraz pogoda się zmienia oziębia może zima sobie przypomni.
W oflisowym ogrodzie 22:21, 07 lut 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
Jana napisał(a)
Lubię brzozy ale moje malutkie. Wiem, że Ana-art (nie umiem wstawić linka) ma brzozy, zobacz co tam u niej rośnie tawułki też przesadziłam, na słońcu liście też mi przypalało, i faktycznie lubią podlewanie

Dziękuję u Any powalają mnie hortki
W oflisowym ogrodzie 22:20, 07 lut 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
Rumianka napisał(a)
U siebie mam 4 brzozy i posadziłam pod nimi konwalie...Brzozy nie są wysokie, gdyż co roku eM traktuje je sekatorem bardzo drastycznie, a one i tak piorunem odrastają do pierwotnej wysokości... Jeszcze nie odczuwam ich żarłoczności, a widzę, że konwalie sobie świetnie radzą pod nimi...Jedynie co zauważyłam, to pnie robią się z roku na rok bardziej dupiaste...

Obserwuję brzozy u sąsiada on ma je dość gęsto posadzone po 10 latach są dość cienkie. Swoje sadziłam w podobny sposób zobaczymy co mi z nich wyrośnie
W oflisowym ogrodzie 22:17, 07 lut 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Tawułki może daj pomiędzy azalie, za azalie... pod brzozą Ci padną

Cyprysa nie wycinaj , zrób z niego kulę
Poczytaj artykuł, tam pisze co da radę pod brzozą, jak się nie otwiera do końca to trzeba kliknąć link.... brzoza jest w trzeciej grupie.
Bodziszki..... polecam takie jak moje (chyba kantabryjski), piękne liście cały czas.. i głupotoodporny. Hosty... te będą rosły wolniej ale urosną. Wgryzam się w twój temat, bo też mam problem z brzozą I chyba będę robić rewolucję..

Pod brzozę dam hostowisko A rdest pszczółkowy dam na nową rabatę koło piwonii

Nie dam rady zrobić kuli z tego cyprysa bo to tępołuskowy jest i jego tempo wzrostu to chyba 0,5 cm na rok
Hosty właśnie stamtąd eksmitowałam rosły ładnie, ale głównie były zielone więc i za ciemne w tym miejscu, było buro i ponuro.
Bodziszkom się przyjrzę
Jeszcze w jednym miejscy mam brzozy za domem.
Wszystkie informacje są dla mnie ważne bo jeśli tu tego nie wykorzystam będę wiedziała co zrobić na tamtej rabacie

Edit: nie wstawiłaś linka?
W oflisowym ogrodzie 20:34, 07 lut 2016


Dołączył: 23 mar 2015
Posty: 4511
Do góry
Lubię brzozy ale moje malutkie. Wiem, że Ana-art (nie umiem wstawić linka) ma brzozy, zobacz co tam u niej rośnie tawułki też przesadziłam, na słońcu liście też mi przypalało, i faktycznie lubią podlewanie
W oflisowym ogrodzie 20:27, 07 lut 2016


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11289
Do góry
U siebie mam 4 brzozy i posadziłam pod nimi konwalie...Brzozy nie są wysokie, gdyż co roku eM traktuje je sekatorem bardzo drastycznie, a one i tak piorunem odrastają do pierwotnej wysokości... Jeszcze nie odczuwam ich żarłoczności, a widzę, że konwalie sobie świetnie radzą pod nimi...Jedynie co zauważyłam, to pnie robią się z roku na rok bardziej dupiaste...
W oflisowym ogrodzie 19:47, 07 lut 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
Często pojawiają się takie głosy że brzozy takie okropne jedno ogrodowiskowe motto brzmi: ...roślin nie żałuj posadzisz nowe.. jak brzoza stanie się uporczywym towarzyszem to będziemy mieli czym palić w kominku
W oflisowym ogrodzie 19:42, 07 lut 2016


Dołączył: 29 wrz 2015
Posty: 3428
Do góry
Tawułki z tego co wiem po swoich...lubią mokro.
Nie chcę Cię martwić....mam duże brzozy....około 20 letnie...kiedyś nie nadążałam z koszeniem...teraz zostały kępki podsuszonej trawy....pod brzozami nic nie rośnie. Ich korzenie - takie niteczki - rozciągają się pod samą powierzchnią i wysysają całą wodę, nie pozostawiając nic dla innych. Wysuszyły mi już prawie nawet tulipanowca.
Zielonym od linijki - ogród Ivony 18:22, 07 lut 2016


Dołączył: 21 lip 2013
Posty: 3134
Do góry
nawigatorka napisał(a)
tak sobie na razie myslę nad liniami. tego frontu to jeszcze nie rozkminiłam ale wokół domu tak sobie rysuje - wiesz Ty wiesz jak to na żywo wygląda najlepiej, ja tylko mogę sobie wyobrazić kolory obrazuja tożsamość lub podobieństwo nasadzeń. koło garazu może możnaby dać jeszcze raz graby tak jak na tyłach.

a na froncie to jakies drzewa byś widziała?

i co do placyku to on dość duży jest prawda? co tam planujesz? może powiększyć lepiej zagajnik brzozowy trochę? i go narysowałam na nowo bo albo zdjęcie przekłamuje albo coś się równoległośc do domu rozjechała


Pisząc o froncie bardziej mi teraz zależy na tych rabatach przy domu tak więc cieszy mnie twoj wpis
Koło garażu jakoś tam nnie widzę tych grabów wydaje mi się zbyt blisko do budynku. I tam jakos tak mi tam nie pasują. Mówisz żeby je gdzieś powtórzyć więc myślę żeby je dać gddzies tam od strony poludniowej domu bo tam ciągle patelnia w lecie. W ogole magnolia mi pisała kiedyś żeby tam gdzie ten taras z tyłu to żeby rozszeżyć te rabate .Ale nie mam tam pomysłu na to.
Na froncie to nie chcę drzew .
Placyk już sie zmniejsza Coś naskrobię i wstawię póżniej. Zdjęcie faktycznie uwidoczniło moje bohomazy ale dzięki za korektę A tam przy tym zagajniku to szerokość rabaty będzie 5 metrów to nie za dużo? Co ile sadzić tam brzozy?
Ogród bez roweru 16:49, 07 lut 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3806
Do góry
Latem 2012 zaczęła się budowa, więc dużą część drzew (w tym wspomniane brzozy) trzeba było usunąć. Działka zaczęła wyglądać o wiele gorzej. Podczas kopania fundamentów teren wyglądał nieźle. Jednak obok ujawniały się różne zbiorowiska gruzu i śmieci. Próbowaliśmy jakoś to pozbierać... jak to widać na zdjęciu.


Ogród bez roweru 16:38, 07 lut 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3806
Do góry
Aniu i Dorotko - Wszystkie brzozy zostały wycięte bo 1) albo były w obrysie domu 2) albo miały próchniejące rany. Gdyby były zdrowe prawdopodobnie by zostały.

W swoim poprzednim ogrodzie miałam brzozy. Zgadzam się, że są piękne. Ale są także zmorą. Trudno coś pod nimi rośnie, bo mają bardzo płytko korzenie. I strasznie śmiecą. Taras w moim poprzednim domu mogłam zamiatać trzy razy dziennie, a i tak brzoza była wszędzie.
Ogród bez roweru 15:28, 07 lut 2016


Dołączył: 23 sie 2014
Posty: 809
Do góry
Za chwilę będziesz sadzić Brzozy oczywiście!
W oflisowym ogrodzie 15:06, 07 lut 2016


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Mala_Mi napisał(a)


Pod brzozą to ci nic nie będzie chciało rosnąć.. tylko rośliny na ubogie stanowiska i suche, nawet jeżówki ci zmarnieją.
Cimicifuga - cień i dość wilgotno inaczej będzie marniała.
Anaphalis - anafalis mi nie chciał rosnąć ładnie, pomimo słońca i wyleciał
Jarzmianka - też nie lubi za sucho i półcień
Mikołajek płaskolistny - sucho, ubogo słoneczko i rośnie na wszystkim
Wilczomlecz Rainbow - u mnie drugi rok.. jeszcze żyje Ale nie mam wyrobionego zdania.. taki pstrokaty nie wiem z czym go skomponować.. wiec się tuła byle gdzie
Liatry - mam mieszane uczucia.. ale je mam i jak kwitną to są ąłdne.. ale pod brzozami ci szybko przekwitną i będą marne.
persikaria-drobnoglowkowa, ja to znam jako rdest himalajski, dostałam w zeszłym roku od Pszczółki i posadziłam pod brzozą. Ewa mówi, że nie będzie rosło pod brzozą bo za sucho będzie.. ale posadziłam i będę podlewać póki się nie rozrośnie.. starsza może da radę..
rutewka - musi mieć wilgotno inaczej będzie marna.

To tyle z moich obserwacji bylinowych z własnego podwórka.
Teren pod brzozą doprowadza mnie do szału. jak była młodsza to jeszcze coś pod nią rosło, a teraz nic nie chce.. i podlewam ile tylko mogę. W końcu nic pod nią nie będzie coś tak czuję. Nawet naparstnice pod nią nie chcą rosnąc, chociaż to rośliny ruderalne. Może kostrzewa będzie rosła... Derenia też wyeksmitowałam bo marniał blisko brzozy (było ok. 1,5-2,0m)

Cenne uwagi. Wszystko trzeba przeanalizować.
Teraz to ja się zaczynam cieszyć, że moja córka ma alergię na brzozy i nie posadziłam ich choć bardzo chciałam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies