A sikorki polubiły moje kule że słonecznikiem bez smalcu, sypię sypki i potrafią się już na obrzeżu zaczepić żeby wybrać go do końca. Kule przyszronione dziś mocno
Wodęchętnie bym oddała. To u mnie zmora i trudność. Zima za oknem piękna nagrałam sobie filmiki z kosami bo przy misce psa normalnie toczy się obrona terytorialna
To rozumiem w zeszłym roku kupiłam piłę akumulatorową ale dopiero ją mogłam wypróbować latem, pocięłam w 3 dni żywopłoty i tak się cieszyłam jak dziecko.
Nie pamiętam czy pisałam w poprzednim wątku. Wiosną 2020 roku czyli na początku pandemii zakładałam mini rabatkę w OREW dla naszych dzieciaków. Oczywiście taka w moim stylu Złożona z tych samych roślin, które mam w ogródku. Docelowo Ośrodek czeka na dofinansowanie na ścieżkę edukacyjną.