Jeszcze bym zapomniała o kolejnej ulubionej roślinie czyli hortensji.
Tu też uprawiam małe zbieractwo. Pod koniec sezonu nakupowałam jakieś hortensjowe resztki z marketu za dyszkę - no takie mam miękkie serce do roślin .
Biedne maleństwo, jakby szukało pomocy.
Takie małe, zabłąkane sarenki często padają ofiarą biegających samopas psów
Jeśli mogę, to skorzystam z okazji i umieszczę link do strony wspaniałych dziewczyn, które ratują dzikie zwierzęta miin pogryzione przez psy czy potrącone przez samochody.
Mam nadzieję,że się nie pogniewasz na mnie
Rzadko tu zaglądam ale podsumowanie 2021 zrobię. Zakładam, że już lada moment zaczniemy kolejny sezon więc ku pamięci poprzedniego .
Sezon u mnie od MAJA się zaczyna bo ja cebulowych wczesnych nie mam - a to ze zwykłego lenistwa .
A nawet w maju jeszcze pustawo jak widać: