nie wiem czy dobrze sobie to wyobrażam- murek- jak wysoki?, na gorze muraka brzozy w szpalerze, pod nimi liliowce, a na brzegu, przy murku cisowy żywopłot niski?
A żebyś wiedziała niech rośnie zobaczymy czy będę coś "poprawiać czy na razie zostanie jak jest ...
na razie obmyślam plan na obsadzenie tarasu... i zupełnie nie wiem co tam zrobić ... za dużo pomysłów , ale żaden nie przekonuje mnie na 100% ... pewnie będzie przesadzane i przesadzane ... jak na brzozowej ... cały czas nie mam na nią pomysłu a to co posadzone będę przesadzać wiosną... zostaną w sumie tylko brzozy ...
być może rozjaśni mi się wizja jak skończę prace w domu.... aktualnie jestem na etapie robienia szaf tzn ja je projektuje a wykonuje M
widziałam u Ciebie Twój ogród .... no piękny sie robi....rabaty coraz większe , wykradasz już trawnik
Magnolka, raczej nie chcę nic przwieszającego się przez murek. Zależy mi na czymś bardzo uporządkowanym pod brzozy, czyli pas jednego gatunku roślin w nogach Doorenbosów.
I okropne zdjęcie Ale wiem, że lepiej jak widzimy co jest do planowania.
Pod siatką gracilimusy, przed nimi płyty betonowe w żwirze, następnie murek oporowy z kostki granitowej i do góry trzy brzozy w żwirze.
Wszystkie płotki, płoteczki i rośliny będą wyrzucone.
W taki sposób chcę posadzić trzy brzozy na górce, przed nimi murek oporowy z kostki granitowej.
W tych brzozach musi być chyba coś uporządkowanego, prostego?
A może niski żywopłot cisowy w nawiązaniu do pierwszej części ogrodu i w tym pasku cisowym brzozy?
Niedzwiedzia raczej za mała-utworzy tylko taka poduchę a chciałabym aby coś tam falowało W seslerii się zakochałam i chyba tak na siłę kombinuję gdzie ja wcisnąć
kostrzewy Niedzwieidzie futro pewnie za małe pod te brzozy? W żwirze nawet ładnie wyglądają, można dodać do nich kępy kostrzewy owczej, albo właśnie seslerii w jasnych miejscach dalej od pni
Tylko kostrzewy co ok 3-4 lata będzie trzeba dzielić,żeby odmłodzić.
Kasiu, stipa piękna ale jak będzie mi się co roku wysiewać to szlag będzie mnie trafiał jak będę musiała wyrywać te siewki z kamienia a tego żwiru będzie jeszcze dużo obok tej rabaty brzozowej
Dobrze, że przypominasz o tym, że brzozy to pijaki...muszę o tym pamiętać.
Magnolka pomęczę Cię jak jesteś
Czy żywopłot z cisa mogę posadzić pod ścianą gdzie nie ma rynny? Deszcze nie będzie padał konkretnie na niego tylko czy cis zniesie taki okresowo podmokły teren?
Pytanie mam
Wyobrażcie sobie prostokąt, w tym trzy brzozy a pod brzozami lepsza molinia czy sesleria? Prostokąt będzie wyżwirowany, przed prostokątem w odległości 1,5m długi pas gracków.
chyba nie bardzo
mam brzozy i dęby gdzieś pomiędzy jarzębiny, które nie kwitną i nie owocują
na wiosnę mam w planach przyciąć czubki brzozom, ale jak to zrobię nie wiem
Na tamtej części ogrodu mam drzewka owocowe i żywopłot z ligustru jeszcze z czasów przed Ogrodowiskiem. Liści się nie boję. Dają wspaniałą próchnicę glebie. Zatem posadzę w tle brzozy.
W ciągu miesiąca zrobione i jeszcze koziołek z brzozy.....koziołka bym chciała jeszcze jednego, ale materiału na razie nie ma....jeszcze mam pomysł na kota , ale też braki w drzewie
Zamęczam Was , ale jestem z nich dumna......przynajmniej na razie
Iwonko brzozy piękne drzewa ale muszę Ci powiedziec ze jeśli będą tak blisko to bedą Ci sie w ogrodzie wysiewac no i jesienią zasypią ogród liścmi, mnie to nie przeszkadza ale na Ogrodowisku bardzo czesto słyszę narzekania na liscie więc musisz to brac pod uwagę. Co do spotkania to ja co rok mówię ze to juz ostatnie ale jak ktos mówi ze chce przyjechac to jak mu odmówic?Teraz też myślę ze to juz ostatnie bo lata daja juz o sobie znac dosc dotkliwie.Pozdrówka.
Widoczki zimowe piękne, ale te pnie brzóz mnie zauroczyły.
Wymyśliłam sobie, ze wiosną za płotem posadzę 3 brzozy na miedzy (za płotem jest pole, kiedyś tam będzie działka). Posadzę takie leśne, bo jak kiedyś znajdzie się ktoś chętny na kupno działki, to pewnie je wytnie. A teraz na jakiś czas miałabym tło dla żywopłotu. Nie musiałabym patrzeć na domy gdzieś w oddali.
Bożenko, czytam, ze planujesz w maju kolejne spotkanie. To już u ciebie chyba tradycja
Buziaki niedzielne zostawiam