Syn mi woził kamień i poszło szybko . Opaskę też zasypalismy bo za dużo kamienia kupiłam.
Na opasce staną jeszcze donice i coś posadzę . Myślę o paprociach . Pasowałyby do host. To Północna ściana domu .
Niestety u mnie w ubiegłym roku też to się pojawiło na jednej azalii. To jest grzyb powłocznik azaliowy. Bardzo dobrze zrobiłaś, że je zebrałaś z rośliny, bo to jeden ze sposobów pozbycia się grzyba. Po zebraniu grzyba trzeba go wyrzucić lub spalić. Po usunięciu narośli wykonaj oprysk fungicydem (np. preparatem grzybobójczym ogólnego stosowania), aby powstrzymać dalszy rozwój infekcji. Jesienią bardzo dokładnie wygrab i zniszcz wszystkie opadłe liście. To właśnie na nich zimują formy przetrwalnikowe grzyba.
perukowce po radykalnym cięciu, bo góra gałęzi była sucha po zimie
a to cudo-orlik znaleziony podczas spaceru w ogromnej trawie w rowie, zaprosiłam go do ogrodu, bo jest piekny, niech się rozsiewa
Zółty dom w tle został sprzedany i nowi właściciele robią wszystko po swojemu, mamy nadzieję na lepsze sąsiedztwo niż było dotychczas.
Na rogalową rabatę w ubiegłym sezonie przesadziłam przekwitnięte bratki ze skrzynek, żal było je wyrzucić, a one tak się rozsiały i teraz kwitną
te berberysy też musiałam przyciąć, bo po zimie była tragedia...
Witam po przerwie, ale brak netu na działce daje się we znaki, jak jestem w domu to mogę poszaleć...ominęło mnie piękne spotkanie u Mirki...szkoda...
Moj ogród po tej zimie był tak łysy, że nie było co pokazywać, dopiero teraz ruszyło wszystko i zazieleniło się, a byłam już załamana. Dobrze, ze się to wszystko odmieniło i ogród znowu żyje...trochę fotek. Niebo było przerażająco czerwone, wyglądało jakby płonął okoliczny las...
Zeszłoroczna kompozycja orlaji z dzwonkami La Bonne Amie w tym roku... cóż, nie ma jej. Z prostego powodu: bo dzwonki zostały zjedzone.
W tym roku wyszło zestawienie dość "patriotyczne". Czerwone maki z orlają nie wyglądają tak dobrze jak orlaja z dzwonkami. Pocieszam się myślą, że nie było to planowe nasadzenie, tylko przypadek, bo maki wysiały się same z zeszłorocznych i nie powtórzyły ich cech. Wyrosły bardzo wysokie i na 99% czerwone. Pasują tam jak pięść do nosa.
Beata, jeśli będzie chciał, sam ją zarośnie. Jeśli nie, coś się wymyśli .
Mnie też się podoba to połączenie, że tak nieskromnie powiem. Plus naparstnice.
A piwonie, szczególnie jedną odmianę, całkiem połamało po ostatnich burzach i deszczach. W przyszłym roku będę musiała zainwestować w wyższą podporę, bo obecna nie zdała egzaminu.
Kwiaty oczywiście powędrowały do wazonu .
Daga, cmok!
Co do ostrogowców - mam je w kilku miejscach, niektóre na słońcu, inne w półcieniu i wszystkie kwitną, choć te w półcieniu faktycznie skromniej.
Długo myślałam na co zamienić tę budleję. Brałam pod uwagę miniaturowe krzewuszki ale mają z jasne kwiaty i zlewałyby się kolorem z bylinami, które tam mam (czyśćce, przetacznikowce, rdesty wężowniki). A chciałam też coś mało kapryśnego i długo kwitnącego i ta Lovely Fairy chyba będzie ok.
Mam budleje miniaturowe w kilku miejscach o są w różnym stadium zaawansowania. Ale spokojnie, urosną .
Lideczko, ja mam już kilka róż . Ten zakup wynikał nie tyle z pragnienia posiadania kolejnej róży ile z potrzeby zamiany budlei na coś kwitnącego wcześniej i dłużej .
Mam i to nie jedną
Aldenka obsypana kwiatami choć jakaś taka płożąca jest . Bardzo mi się podoba.
Za to Balerina, która właśnie rośnie w półcieniu jakaś niewyraźna...
Mam w sumie 6 róż . Trzy Meidiland Alba, Alden Biesen, Balerinę i miniaturową nn. Więc Fairy będzie 7 krzaczkiem.
Moje Golden Princes też rozczochrańce. Nie lubię tej fazy, tym bardziej, że kwitną na różowo o trochę zęby bolą od tego zestawienia. Ale kręci się na nich tyle bzyków, że odwracam wzrok i biorę na przeczekanie zanim wezmę się do przycinania. Za to Little Princes po wiosennym cięciu rosną właśnie w takie fajnie zwarte kuleczki. Mam jeszcze 2 sztuki, które miały być Little Princess ale nimi nie są. Są mniejsze i jeszcze nie kwitną. Obie od Golden Princess różnią się nie tylko kolorem liści ale też ich wielkością - mają mniejsze, bardziej spiczaste listki.