Pierwsza burza mózgów dotyczyła liliowców na rabacie: chciałam je wykopać, dziewczyny stwierdziĺy że mam zostawić bo przełamują monotonię fioletu.
Druga burza, chyba ważniejsza dotyczyła przeróbki pod altanką, gdzie zrobiłam poletko brunerkowe i wykopałam dwia śmiałki, a jeszcze jeden czeka do usunięcia. Chodzi o zamkniecie tej części czymś wyższym. Ja chcę mieć bardziej ażurowo niż śmiałkowy busz latem.
Moja propozycja po sugestiach dziewcząt jest następująca:
Z tyłu 2 hortensje Anabel
Azalię pontyjska wysadzę bo prawie pada, zamiast niej moja dużą molinia (fiolet)
Linia 3 niższych śmiałków (róż)
Reszta to brunery, których na razie nie widać ale do jesieni ładnie przyrosną