Raczej grubsza - trafiło mi się nawet kilka patyków sosnowych. Ale nie jest najgorsza. Postaram się zrobić fotkę z bliska - o ile wrócę do domu przed zachodem słońca
==========================================================================
Oto i obiecane zdjęcia. Dla porównania tulipan i końcówka węża ogrodowego:
Fajne skrzynki i zazdroszczę miejsca na kolejną
U mnie tylko dwie i już wiem, że za mało...ale z drugiej strony pocieszam się, że chociaż coś będzie swoich warzyw
A zapomniałabym pochwalić trawnik! Piękny, zielony dywan.
Irenko, u Ciebie jakby inna strefa klimatyczna. Wszystko już takie dorodne, rozkwitnięte, pełne kolorów. Od razu widać, że dojrzały masz ogród ale chyba też duża w tym zasługa szczelnego osłonięcia ogrodu.