Sezon 2017 u Hanusi
15:29, 09 paź 2021
Grażynko, nie dziwię się, że małżeństwa nie chcą mieć dzieci. Już z jednym jest problem, bo w rzeczywistości obcy ludzie go wychowują, żłobek, przedszkole, szkoła, studia. A w rodzinie jak trybiki w zegarku. Wszystko na czas, bo się nie zdąży. Zostaje weekend, ale trzeba dom ogarnąć, zakupy na cały tydzień, a tu jeszcze sklepy w niedzielę nie czynne. Jak żyć? I po co?
Gonimy za mrzonkami, żeby dorównać sąsiadom, albo żeby pokazać rodzinie na co nas stać? Tracimy bliskość rodzinną, nie umiemy docenić drobnostek, chcemy od razu mieć wszystko, tu i teraz. Stąd te frustracje, że w domu i w ogrodzie nie ma jak w żurnalu, i żeby można było w nim posiedzieć. A ja nawet ławeczki w nim nie mam. Stać mnie na nią, ale po co. Nie usiedzę. A jak goście się trafią, to ustawię rozkładane krzesełka albo kocyk i też fajnie.
Życzę wszystkim spokojności, bo różnie to może być w tym naszym świecie. Jeden strzał i wszystko może się posypać. Głosujcie i wspierajcie mądrych ludzi, a nie nawiedzonych oszołomów. Szczepcie się kiedy wam radzą, bo radzą dobrze.
Żeby nie szczepienia, pół narodu chodziłoby z dziobami po ospie, a drugie pół chorowało na koklusz, polio, i inne bronchity. Wygrywają nie ci co wiedzą lepiej niż wszyscy, tylko ci co umieją wyciągnąć właściwe wnioski.
Zdrowia wszystkim życzęi słonecznej jesieni.
Gonimy za mrzonkami, żeby dorównać sąsiadom, albo żeby pokazać rodzinie na co nas stać? Tracimy bliskość rodzinną, nie umiemy docenić drobnostek, chcemy od razu mieć wszystko, tu i teraz. Stąd te frustracje, że w domu i w ogrodzie nie ma jak w żurnalu, i żeby można było w nim posiedzieć. A ja nawet ławeczki w nim nie mam. Stać mnie na nią, ale po co. Nie usiedzę. A jak goście się trafią, to ustawię rozkładane krzesełka albo kocyk i też fajnie.
Życzę wszystkim spokojności, bo różnie to może być w tym naszym świecie. Jeden strzał i wszystko może się posypać. Głosujcie i wspierajcie mądrych ludzi, a nie nawiedzonych oszołomów. Szczepcie się kiedy wam radzą, bo radzą dobrze.
Żeby nie szczepienia, pół narodu chodziłoby z dziobami po ospie, a drugie pół chorowało na koklusz, polio, i inne bronchity. Wygrywają nie ci co wiedzą lepiej niż wszyscy, tylko ci co umieją wyciągnąć właściwe wnioski.
Zdrowia wszystkim życzęi słonecznej jesieni.





