Aniu, jakiś czas nie zaglądałam do Ciebie, a tu choróbska jakieś się plątały...
Doczytałam, że już dobrze, ale uważaj na siebie, bo infekcje obecnie szaleją.
Ranniki masz cudne.
Buziaki
Widzę, Agnieszko, że i Ty się nie oparłaś?
Ja dziś trwam w przekonaniu, że nic na razie nie działam.
Bo dziś jest piątek, jutro moje postanowienia legną w gruzy
Tess, jak rozbiorą szkl. zrobię zdjęcia terenu.
W tym projekcie wymiary działki oznaczone są dobrze, ale wychodzi wszystko mało rzeczywiste. Drzewa też określam w/g wymiarów a nie są realne.
No nie ma
Jako że nie wiedziałam do końca co zrobię na bukszpanowej ,to bukszpan przesadziłam na różankę i kwadracik z tuja na pniu .Ale posadzę tam bukszpan bo ładnie tam wygląda i będzie typowo zimozielona rabata