Ja już nikogo nie będę ćwiczyć ale czekam na reakcję Twojej teściowej
Pamiętacie jak kiedyś opisywałam pierwsze wianki bożonarodzeniowe mojej mamy?
Mama często wyjeżdzała do Niemiec i stamtąd przywiozła pierwszy wianek, który zawisł na naszych drzwiach. Komentarzy i drwin nie było końca...To było 30 lat temu...a dzisiaj prawie na każdych drzwiach wiszą i co cieszy, ze nie tylko z okazji Bożego Narodzenia.
Może i kiedyś doczekamy się czasów, że naturalne dekoracje i rękodzieło będzie przychylniej odbierane...
Akurat moja sąsiadka zachwycona jest jajami Jeszcze nie dostała ale przed świętami zapukam do niej. Może Twoi sąsiedzi akurat nie przepadają za plastikowymi jajkami i sztucznymi gałązkami wierzbowymi, i zobaczysz błysk w ich oku na widok jaja
Ewka, koniec produkcji Do świąt zero dekoracji i gipsu
Jak masz balon zawiązany z gipsem w środku to obracasz nim cały czas po całym balonie. Jak już czujesz, że gips zastygł na ściankach i nic nie pływa w środku to wtedy stawiasz na płaskim i tworzy się podstawka
Od 14 lutego to zdążyły sie już dobrze zahartować Polinko.
Takie świeżo zakupione pewnie ostatnich przymrozków by nie przetrwały.
Miło Cię widzieć Polinko
Miałam napisać: To cienie od tych gałęzi tak dziwnie padają na jajka Nie chciałam używać dodatkowej lampy żeby nie zatracić różnic w kolorach. Jajka na całości są jednakowe w rzeczywistości