Odwiedziłam ogrodniczy celem rozejrzenia się czy mają jakieś bordowe buki, ambrowce i takie tam. Ale nie mogłam przejść obojętnie od tych względnie dużych i prostych cisów po niecałe 5 eur. Dołączą do mojego przedszkola, mając zadatki na kulki na patyku. Będą rosły w gruncie, bo już wystarczy tych doniczek i upchanych roślin w obecnym ogródku.
Czemu to robię? Dla frajdy i oszczędnosci . Mam te 3 lata do urządzania ogródka [jej. ale to długo!] wiec te cisy w miarę się wyprowadzą na kulki. Parę w ogróku obecnym rośnie w gruncie, ale więcej na pewno się przyda
No i oszczędność ewidentna.
Mimo pracy z daliami czy innymi roślinami, które trzeba co roku wykopać na zimę i tak w kółko Macieju , to jednak polecam każdemu. Jest oko na czym zawiesić
W ogrodzie jest nadal sporo koloru, to dzięki daliom, pierwszym astrom i kolejnemu kwitnieniu róż. Te maja teraz co prawda pojedyncze kwiaty ale za to duże, zdrowe i nie gotują się od zbyt dużego słońca.
Z wielką radością mogę wreszcie pokazać moje obeliski. Robiliśmy razem z teściem, taka złota rączka do spawania z niego, a tak wyglądają po wykonaniu, pomalowaniu i już w ogrodzie.
Cześć Beato, mówisz masz Zdjęcia zrobione w ostatnich dniach z tego co można aktualnie zobaczyć w ogrodzie. Czekam na większe słońce, jak my wszyscy pewnie co by na dobre rozpoczął się spektakl z astrami i latającymi nad nimi motylami.
Basiu, nie będę się za długo rozwodzić - podoba mi się niezmiennie
Wyczytałam, że to
jest trzemielina i faktycznie teraz to widzę.
Czy ja dobrze widzę, że ona wyższa od ogrodzenia?? Ile lat ją hodujesz? Widzę, że chyba wyprowadzałaś na wielopniowe drzewko? Ekstra to wygląda, doskonały pomysł! Chyba pójdę ta samą drogą. Mam 2 siewki od jednej z forumowiczek, na razie nieduże, ale to nic, nauczyłam się cierpliwości jedną wyprowadzę chyba tak jak Ty.
Jutro lub może uda się dziś popołudniu zrobię Ci fotki moich, w ubiegłym roku miały identyczne.
W okolicy też są duże graby i zaczęły żółknąć podobnie jak ten jeden mój.
Zobacz, nawet zrobiłam fotki siewek zwykłych grabów, obok drogi rosną, fotki z 5 września.
W mieście są całkiem zielone fastigiaty, akurat rosną po drodze do pracy ale tu na pewno jest sucho i cieplej.