Przepięknie w Twoim lesie. Chociaż już jesiennie, to jeszcze masz tyle kwiatów.
Ach ta misa, cudna jest! I świecznica Ci kwitnie, a moja nie może wystartować.
Współczuję sytuacji w pracy, mam nadzieję, że się poprawi, wiem jak to człowieka dołuje. Trzymam kciuki.