Lepiej

rozplenice myślę wylecą na nową działkę, bo za dobrze rosną
Z drugiej strony dla lawendy to idealne miejsce, tu było utwardzane przy budowie i pod 10 cm ziemią jest sam ubity żwir

lawendzie powinno być dobrze
Póki co wyrwałam padnięte pomidory z igloo, zostało 4 czy 5 z owocami jeszcze. I tak się cieszę bo praktycznie wszystko co zawiązały, zjemy, bo liście padły a tylko może 5-10% owoców było porażonych. Reszta radośnie dojrzewa

właśnie zrobiłam kolejne 6 półlitrowych słoików przecieru. Przyniosłam ogórki. Z jednej rośliny w szklarni to jakaś masakra, dziś 6 sztuk haha
Jeżyny, pierwsze maliny, parę borówek z zabiedzonych krzewów.